Psychiatria dziecięca nadal samotną wyspą? Czas na lepszą współpracę z pediatrią i szkołami
Brakuje nam rozwiązań, które ujednolicałyby model współpracy pomiędzy psychiatrią dziecięcą a pediatrią w szpitalach. (...) Brakuje koordynacji pomiędzy placówkami poszczególnych III poziomów oraz ośrodkami psychiatrii osób dorosłych - mówi dr Aleksandra Lewandowska, konsultant krajowa w dziedzinie psychiatrii dzieci i młodzieży.

24 maja odbyło się posiedzenie Parlamentarnego Zespołu ds. Pediatrii. Jego głównym tematem była sytuacja w opiece psychiatrycznej dla dzieci i młodzieży oraz miejsce psychiatrii wieku rozwojowego w szerszej dziedzinie jaką jest pediatria. Stronę rządową reprezentował Dariusz Poznański, dyrektor Departamentu Zdrowia Publicznego w Ministerstwie Zdrowia. W posiedzeniu wzięła udział również dr Aleksandra Lewandowska, konsultant krajowa w dziedzinie psychiatrii dziecięcej oraz prof. Jarosław Peregud-Pogorzelski, nowy konsultant krajowy w dziedzinie pediatrii.
400 poradni I poziomu opieki psychiatrycznej
Dariusz Poznański przypomniał, że ostatnie lata to systematyczna budowa modelu opieki psychiatrycznej dla dzieci i młodzieży opartego o świadczenia realizowane ambulatoryjnie i środowiskowo. Ma to przede wszystkim na celu poprawę dostępności, która w poprzednim modelu była bardzo słaba, szczególnie dla pacjentów nie przyjmowanych w trybie ostrym np. po próbie samobójczej. W systemie pojawiły się więc świadczące opiekę środowiskową poradnie zatrudniające psychoterapeutów, psychologów i terapeutów środowiskowych.
– Od 2020 roku do chwili obecnej udało nam się uruchomić 400 nowych poradni I poziomu. (...) W ciągu ostatnich 5 lat nakłady na opiekę psychiatryczną wzrosły czterokrotnie do poziomu ponad miliarda - poinformował Dariusz Poznański.
Przyznał, że istnieją jeszcze miejsca, gdzie poradnie I poziomu nie zostały stworzone na drodze konkursu z NFZ, ale wynika to głównie z braków personelu. Podkreślił, że teraz przyjdzie czas na monitorowanie jakości i kompleksowości opieki psychiatrycznej dla dzieci. Chodzi przede wszystkim o to, by poradnie I poziomu sprawnie współpracowały ze szkołami czy placówkami wyższych poziomów referencyjnych.
– Mówimy tu o budowie opieki środowiskowej w zasadzie od zera, przed 2020 rokiem praktycznie nie funkcjonowała. (...) Różnica w dopływie pacjentów dziecięco-młodzieżowych pomiędzy 2019 rokiem a 2020, pierwszym rokiem pandemii, wynosiła 87 proc. (dzieci do 13 r.ż.) oraz 168 proc. (młodzież powyżej 13 r.ż.). (...) Oddziały stacjonarne dla dzieci nadal są przepełnione, zwłaszcza te dla młodzieży. Mamy coraz więcej pacjentów młodzieżowych w kryzysach psychicznych, którzy potrzebują opieki ze względu na stan zagrożenia życia - mówi dr Aleksandra Lewandowska.
Koordynacja opieki kluczem do sukcesu
Jak podkreśliła współpraca na linii psychiatra dziecięcy- pediatra jest kluczowa w warunkach lecznictwa szpitalnego.
– Brakuje nam rozwiązań, które ujednolicałyby model współpracy pomiędzy psychiatrią dziecięcą a pediatrią w szpitalach. (...) Brakuje koordynacji pomiędzy placówkami poszczególnych III poziomów oraz ośrodkami psychiatrii osób dorosłych - dodała.
Tymczasem współpraca pomiędzy opieką psychiatryczną dla dzieci i młodzieży a np. CZP lub oddziałem dla dorosłych jest ważna np. gdy istnieje konieczność przekazania pod opiekę młodego dorosłego z zaburzeniami psychicznymi. Jak wskazała, płynność współpracy pomiędzy poradniami a placówkami II poziomu zakłócają długie kolejki oczekujących na konsultację psychiatryczną - miejscami młody pacjent przekazany przez poradnię musi czekać na wizytę od kilku do kilkunastu miesięcy. Nie każda szkoła i poradnia psychologiczno-pedagogiczna chętnie podejmują współpracę z poradniami I poziomu opieki psychiatrycznej.
– Powinna powstać sieć wysokospecjalistycznych ośrodków całodobowej opieki psychiatrycznej z centrami zdrowia psychicznego dla dzieci, młodzieży i młodych dorosłych. Te ośrodki zajmowałyby się zapewnieniem pełnoprofilowej opieki dla pacjentów z zaburzeniami psychosomatycznymi ze szczególnym uwzględnieniem uzależnień, z którymi mamy dziś ogromny problem. (...) Ośrodki te mogłyby powstawać obok specjalistycznych ośrodków opieki nad matką i dzieckiem na szczeblu wojewódzkim oraz wysokospecjalistycznych szpitali z oddziałem pediatrycznym - wskazał prof. Peregud-Pogorzelski.
W ośrodkach powinny być zlokalizowane oddziały stacjonarne z podziałem na grupy wiekowe. Ponadto w każdym z centrów powinny się też znaleźć oddziały detoksykacyjne i zaburzeń odżywiania oraz oddziały dzienne.
PRZECZYTAJ TAKŻE: Prof. Jackowska o rozmieszczeniu oddziałów pediatrycznych: nie powinno się liczyć tylko obłożenie
Źródło: Puls Medycyny