Przyjęcia pacjentów a umowa z NFZ
Po powrocie z wizyt domowych, do zakończenia pracy w publicznym ZOZ w ramach kontraktu z NFZ lekarzowi zostało 1,5 godziny. Na przyjęcie czeka sześciu pacjentów, ale lekarz zamyka się w swoim gabinecie. Do końca zakontraktowanego czasu pracy udaje mu się przyjąć dwóch z nich, pozostała czwórka za wizytę musi zapłacić. Zbulwersowani pacjenci uważają, że lekarz "grał na czas". Czy ich oburzenie jest słuszne?
Wszystkie ZOZ-y i gabinety posiadające kontrakty z NFZ, zostały przez niego zobowiązane do przyjmowania pacjentów w ustalonych terminach oraz do udzielania świadczeń w możliwie najkrótszym terminie. W tym miejscu należy wyjaśnić, że zarejestrowanie pacjenta do lekarza na dany dzień czy godzinę jest równoznaczne z ustaleniem terminu przyjęcia. Zarejestrowanie następuje na podstawie zgłoszenia pacjenta, które może zostać dokonane osobiście, telefonicznie lub za pośrednictwem osoby trzeciej.
Wymogi kontraktowe
Wypełnienie ww. obowiązków wymaga od świadczeniodawców zaprowadzenia właściwej organizacji przyjęć pacjentów. W przypadku zakładów opieki zdrowotnej odpowiednie postanowienia w tym zakresie powinien zawierać regulamin porządkowy zakładu, w którym ustawa nakazuje określić m.in. przebieg procesu udzielania świadczeń, z zapewnieniem właściwej ich dostępności. Z regulaminu powinno wynikać, co w omawianej sytuacji ma zrobić lekarz i do czego są uprawnieni pacjenci. Ponadto w budynku powinna być wywieszona tablica informująca o godzinach i miejscu udzielania świadczeń przez poszczególnych lekarzy, zasadach zapisu na wizyty oraz o trybie składania skarg i wniosków.
Brak odnośnych informacji i uregulowań bądź ich nieprzestrzeganie oznacza, że dany ZOZ nie zapewnia udzielania świadczeń zakontraktowanych na zasadach określonych przez fundusz. W tej sytuacji nie pozostaje pacjentom nic innego, jak poinformowanie o tym funduszu, co powinno skutkować przeprowadzeniem kontroli i wydaniem odpowiednich zaleceń pokontrolnych.
Rejestracja, czyli ustalenie terminu przyjęcia pacjenta
Jeżeli oczekujący pacjenci zostali zarejestrowani na dany dzień do danego lekarza, to znaczy, że ZOZ, w którym lekarz ten przyjmuje, ustalił z pacjentami, że zostaną przez niego w tym dniu przyjęci. Ustalenie takie jest wiążące zarówno dla ZOZ-u, jak i zatrudnionego w nim lekarza, wobec czego obydwa te podmioty powinny dołożyć wszelkich starań, aby pacjenci zostali przyjęci. W celu zapewnienia przyjęcia wszystkich zarejestrowanych pacjentów ZOZ powinien nawet, o ile zajdzie taka potrzeba, wydać lekarzowi polecenie pracy w godzinach nadliczbowych.
Tylko wystąpienie wyjątkowych okoliczności, których nie można było przewidzieć w chwili rejestracji, a które uniemożliwiają zachowanie ustalonego terminu, może uzasadniać nieprzyjęcie zarejestrowanego pacjenta. W tym wypadku pacjent powinien zostać wszelkimi dostępnymi środkami poinformowany o zmianie terminu, przy czym nowy termin przyjęcia powinien być jak najkrótszy.
Jeżeli oczekujący pacjenci nie zostali zarejestrowani, to znaczy, że ustalenie terminu przyjęcia jeszcze nie nastąpiło. W takim wypadku mamy do czynienia z osobistym zgłoszeniem się pacjentów. W tej sytuacji lekarz, zanim przystąpi do przyjmowania pacjentów, powinien odesłać ich do rejestracji lub samodzielnie ustalić z nimi, czy zostaną przyjęci dzisiaj, czy też w innym, najbliższym terminie. Jeżeli lekarz przystąpi do przyjmowania pacjentów niezarejestrowanych bez wstępnych uzgodnień, to można domniemywać, że godzi się przyjąć ich wszystkich w ramach kontraktu. Gdyby bowiem chciał ograniczyć liczbę pacjentów stosownie do czasu, w jakim jest w stanie udzielić świadczeń zakontraktowanych, to powinien z góry ich o tym uprzedzić i zapisać chętnych na kolejny termin przyjęć.
Podstawa prawna:
1) § 10 ust. 4 pkt 1-3 oraz § 12 ogólnych warunków umów o udzielanie świadczeń opieki zdrowotnej - załącznik do rozporządzenia ministra zdrowia z dnia 6 października 2005 r. w sprawie ogólnych warunków umów o udzielanie świadczeń opieki zdrowotnej (Dz.U. nr 197, poz. 1643),
2) art. 18a ust. 1a pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 1991 r. o zakładach opieki zdrowotnej (Dz.U. nr 91, poz. 408 ze zm.),
3) art. 64 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (Dz.U. nr 210, poz. 2135 ze zm.),
4) art. 100 § 2 pkt 4 Kodeksu pracy.
Źródło: Puls Medycyny
Podpis: Sławomir Molęda