Prywatne szpitale o sytuacji w ochronie zdrowia

opublikowano: 03-06-2014, 10:16

Rozpoczął się IV Kongres Szpitali Prywatnych. Blisko 250 uczestników debatuje o najważniejszych problemach systemu ochrony zdrowia.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna

Spotkanie uświetnili swym uczestnictwem - premier Jerzy Buzek, posłanka i wiceprzewodnicząca sejmowej komisji zdrowia- Beata Libera-Małecka, p.o. prezesa NFZ Wiesława Kłos oraz dr Maciej Piróg, doradca społeczny Prezydenta RP.

None
None

Otwierając konferencję Andrzej Mądrala, wiceprezydent Pracodawców RP i jednocześnie wiceprezes Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Szpitali Niepublicznych, podkreślił, że prywatny sektor ochrony zdrowia jest od lat niesłusznie demonizowany. 

"Udział szpitali prywatnych w funduszach publicznych przeznaczanych na ochronę zdrowia jest mały i wynosi zaledwie 5,75 proc. Co więcej kontrakty opiewające na więcej niż 10 mln zł rocznie ma zaledwie 66 szpitali prywatnych"- wyliczał  Andrzej Mądrala.

W ocenie przedstawicieli sektora to mało szczególnie, że blisko 80 proc. zarobionych przez przedsiębiorców środków jest reinwestowana.

"Mamy niezwykle silną kardiologią i fenomenalnie rozwijającą się onkologię. Jako prywatni przedsiębiorcy musimy zarabiać, ale oprócz tego mamy również misję, którą uparcie realizujemy. Potrzeba nam mechanizmów gwarantujących inwestycję oraz kontraktów z NFZ- bez płatnika publicznego zginiemy"- podkreślił Andrzej Mądrala.

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: Marta Markiewicz

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.