Prosty test na chorobę Alzheimera jest możliwy
Zespół z University of California w Los Angeles proponuje sposób na wykrywanie towarzyszących chorobie białek we krwi. Oznaczałoby to nową erę w diagnostyce choroby.
Uczeni opracowali test, który wykrywa we krwi ślady tworzącego złogi w mózgu chorych, beta amyloidu oraz innych białek, które wskazują na rozwój choroby Alzheimera. Badacze dokonali tego na podstawie próbek oraz informacji pobranych od pacjentów uczestniczących w Alzheimer's Disease Neuroimaging Initiative – międzynarodowym projekcie pozyskiwania danych z badań klinicznych na temat choroby.
"Nasze badanie sugeruje, że białka obecne we krwi mogą być wykorzystane do rozpoznania patologii mózgu typowej dla choroby Alzheimera, w bezpieczny i minimalnie inwazyjny sposób." – mówi kierująca zespołem uczonych, prof. Liana G. Apostolova. Test nie jest jeszcze doskonały, ale uczeni są dobrej myśli – twierdzą, że uda im się zwiększyć jego precyzję i stosunkowo niedługo wprowadzić na rynek.
Byłby to przełom, bo obecnie diagnostyka choroby jest trudna. Badanie mózgu za pomocą pozytonowej tomografii emisyjnej naraża chorego na promieniowanie i jest drogie, a pobieranie płynu mózgowo-rdzeniowego to mocno inwazyjna procedura.
Skuteczna metoda diagnostyczna pomogłaby nie tylko chorym, ale także przyspieszyłaby badania nad nowymi lekami. Jak mówią uczeni, spora grupa uczestników badań klinicznych związanych z chorobą Alzheimera, wcale na nią nie choruje.
Źródło: Puls Medycyny
Podpis: MAT