Propozycja rozwiązania finansowego dla onkologii

  • Monika Wysocka
opublikowano: 07-10-2015, 00:00

Koncepcja Funduszu Walki z Rakiem to propozycja rozwiązań finansowych dla onkologii, opracowana przez zespół ekspertów Fundacji Watch Health Care. Fundusz ma zapewnić dostępność do innowacyjnych metod leczenia i nowoczesnej diagnostyki chorób nowotworowych.

Idea Funduszu Walki z Rakiem (FWR) opiera się na zasadzie solidaryzmu. Część środków z komplementarnych ubezpieczeń zdrowotnych ma być przeznaczona na fundusz, z którego będą finansowane dla polskich pacjentów (na początek onkologicznych) innowacyjne technologie. A wszystko bez sięgania po środki publiczne, czyli np. z budżetu państwa. Ułatwienie dostępu do nowoczesnych terapii„Funkcjonowanie Funduszu Walki z Rakiem opiera się na przejrzystych zasadach Evidence Based Health Care i wprowadza regułę precedensu, która zapewnia równość dostępu do świadczeń dla chorych. Obejmuje także mechanizmy zachęcające firmy do wnioskowania o przeniesienie innowacyjnych technologii z FWR do koszyka świadczeń gwarantowanych. Zapewni to na stałe wysoki poziom innowacyjności technologii finansowanych z funduszu. Tylko w ten sposób bowiem uda się zapewnić dostęp nie tylko do nowoczesnych leków, ale również nielekowych technologii diagnostycznych” — uważa Krzysztof Łanda, pomysłodawca FWR, prezes Fundacji Watch Health Care. Obecnie wśród świadczeń gwarantowanych brakuje terapii innowacyjnych, ratujących życie, dostępnych w innych krajach UE. Z danych Fundacji WHC wynika, że ponad 250 technologii lekowych i ok. 1 tysiąca nielekowych pozostaje w Polsce poza koszykiem świadczeń gwarantowanych. „Chcemy udostępnić wszystkim Polakom najnowocześniejsze metody leczenia i diagnostyki, jakie medycyna zna, ale których nie finansuje Narodowy Fundusz Zdrowia” — mówi Krzysztof Łanda. Szybkie wdrożenie leczeniaW założeniach FWR, każdy Polak będzie uzyskiwał taki sam, równy dostęp do świadczeń finansowanych z funduszu. „Nie trzeba będzie, jak dzisiaj, czekać często latami, zanim minister zdrowia podejmie decyzję o włączeniu jakiejś technologii do koszyka świadczeń gwarantowanych. Dzięki Funduszowi Walki z Rakiem Polacy będą mieli do nich natychmiastowy dostęp. Co więcej, planujemy tzw. early access, czyli procedurę finansowania z funduszu takich cząsteczek lekowych czy technologii, które są w końcowych fazach badań klinicznych” — przewiduje Krzysztof Łanda. Autorzy projektu opierali się na brytyjskim Cancer Drugs Fund, szczegółowo jednak przeanalizowanym, aby uniknąć błędów, które popełnili Anglicy. „Próbujemy zrobić pierwszy krok, bo od czegoś trzeba zacząć. W dalszych planach jest finansowanie innowacji w innych dziedzinach medycyny” — podkreśla dr Leszek Borkowski, jeden z ekspertów WHC, farmakolog kliniczny w Szpitalu Wolskim, prezes Fundacji „Razem w Chorobie”. Nie powielać błędów AnglikówBrytyjski Cancer Drugs Fund jest krytykowany przede wszystkim ze względu na jego finansowanie ze środków budżetowych. Ponadto nie obejmuje go kontrola brytyjskiej agencji oceny technologii medycznych. „My proponujemy, by sfinansować Fundusz Walki z Rakiem dopiero po roku czy półtora od przygotowania ustawy o ubezpieczeniach komplementarnych. One zapewniałyby tym, którzy chcą się ubezpieczyć, dostęp do technologii medycznych znajdujących się poza koszykiem świadczeń gwarantowanych” — wyjaśnia Krzysztof Łanda.Dzisiaj w Polsce wielu Polaków nie ma dostępu do świadczeń finansowanych przez NFZ, a z ubezpieczeń dodatkowych dostępne są jedynie suplementarne, czyli abonamentowe. „Ubezpieczenia komplementarne powinny być powiązane z podatkami. Jeżeli ktoś wykupuje ubezpieczenie, powinien mieć ulgę w podatkach. Jeżeli nie, musi płacić większy podatek. Per saldo państwo i tak będzie miało pieniądze, ale ludzie będą mogli dokonać wyboru. Nie można po prostu sięgać do portfeli Polaków, tylko stworzyć system zabezpieczający ich godność i leczenie w czasie choroby” — dodaje dr Leszek Borkowski. Wyzwanie dla politykówAutorzy FWR proponują, by składka wynosiła od 50 do 90 złotych w przypadku określonych osiemdziesięciu technologii. Poza koszykiem świadczeń gwarantowanych znajduje się ok. 250 leków oraz ponad tysiąc technologii nielekowych, które nie są dostępne dla Polaków. Osoba wykupująca ubezpieczenie jest zdrowa, może zachorować dopiero później — dzięki temu ubezpieczenia komplementarne wygenerują nadwyżkę, z której możliwe stałoby się finansowanie także nowych technologii onkologicznych dla wszystkich Polaków.Jak oceniają sami autorzy projektu, jest on trudny politycznie. „Politycy mogą mieć zupełnie inne pomysły na zagospodarowanie nadwyżki z ubezpieczeń komplementarnych, tak to zwykle bywa. Powstaje pytanie: czy po wyborach będziemy mieli rząd, który tylko chce administrować opieką zdrowotną, czy będzie ambitny i nie będzie się bał trudnych wyzwań? Na pewno realizacja tego pomysłu jest możliwa, poparta naszymi obliczeniami. Składka nie jest wysoka, a generuje naprawdę poważne środki finansowe, które mogą pomóc osobom chorym na choroby nowotworowe. Często przecież ludzie wydają więcej pieniędzy miesięcznie na kawę czy kino niż wyniosłaby składka na ubezpieczenia komplementarne. A ubezpieczenia te zapewnią dostęp do najbardziej innowacyjnych i najlepszych metod leczenia” — uważa prezes Fundacji WHC.

Zobacz dalszą część…

Dostęp do tego i wielu innych artykułów otrzymasz posiadając subskrypcję Pulsu Medycyny

Prenumerata elektroniczna
  • E-wydanie „Pulsu Medycyny” i „Pulsu Farmacji”
  • Nieograniczony dostęp do kilku tysięcy archiwalnych artykułów
  • Powiadomienia i newslettery o najważniejszych informacjach
1-miesięczna
25,00 23,15 zł netto
12-miesięczna
250,00 231,48 zł netto
Prenumerata papierowa i elektroniczna 12-miesięczna
  • Papierowe wydanie „Pulsu Medycyny” (co dwa tygodnie) i dodatku „Pulsu Farmacji” (raz w miesiącu)
  • E-wydanie „Pulsu Medycyny” i „Pulsu Farmacji”
  • Nieograniczony dostęp do kilku tysięcy archiwalnych artykułów
  • Powiadomienia i newslettery o najważniejszych informacjach
302,10 zł 279,22 zł netto
Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.