Projekt gruntownej zmiany ustawy zdrowotnej
Wprowadzenie ulgi podatkowej na leczenie, zakaz uzyskiwania i oferowania korzyści majątkowych z tytułu refundacji leków, stosowanie PESEL przy tworzeniu list osób oczekujących na zabieg to tylko niektóre propozycje zmian w ustawie o świadczeniach zdrowotnych finansowanych ze środków publicznych. Projekt nowelizacji ustawy zdrowotnej, przygotowany przez resort zdrowia, trafił już do konsultacji społecznych.
1) Zakaz osiągania korzyści majątkowych bezpośrednio lub pośrednio w wyniku działań marketingowych mających na celu zwiększenie poziomu sprzedaży leków refundowanych.
Zakaz dotyczy zarówno podmiotów uczestniczących w obrocie lekami, jak i lekarzy oraz felczerów mających umowy z NFZ. Działania te traktowane będą jako łapownictwo bierne i czynne, zagrożone karą grzywny lub pozbawienia wolności od 1 roku do 5 lat oraz pozbawienia praw publicznych. W przypadku skazania za przestępstwo łapownictwa biernego możliwe będzie orzeczenie zakazu wykonywania zawodu: lekarza, lekarza dentysty lub farmaceuty. Złamanie powyższego zakazu grozi także odebraniem zezwolenia na prowadzenie apteki lub hurtowni.
2) Uprawnienie NFZ do uzyskania informacji o umowach lub innych uzgodnieniach pomiędzy apteką a hurtownią lub podmiotem odpowiedzialnym za lek. Odmowa będzie skutkowała odebraniem przez inspekcję farmaceutyczną zezwolenia na prowadzenie apteki.
3) Zakaz różnicowania cen dla wybranych hurtowni i aptek przez producenta lub importera leków, w tym stosowania cen dumpingowych w celu przejęcia kontroli nad siecią dystrybucji. Hurtownie będą mogły konkurować wysokością marż.
4) Wprowadzenie ulgi podatkowej na leczenie.
Odliczeniu podlegać będą wydatki poniesione na świadczenia zdrowotne udzielane przez ZOZ-y, lekarzy i dentystów prowadzących indywidualną lub grupową praktykę lekarską, a także na zapłatę składek dobrowolnego, komercyjnego ubezpieczenia zdrowotnego. Podstawą do odliczeń będzie faktura lub rachunek wraz z paragonem fiskalnym, wystawione przez zakład, lekarza lub dentystę.
5) Obowiązek umieszczania w treści każdej reklamy kierowanej do publicznej wiadomości ostrzeżenia informującego o szkodliwości nadużywania produktu leczniczego. Treść ostrzeżenia będzie wymagać zgody ministra zdrowia.
6) Ograniczenie wydatków na promocję leku. Producent mógłby przeznaczyć na ten cel jedynie 10 proc. rocznych przychodów z obrotu produktami leczniczymi.
7) Zakaz przekazywania przez apteki przedstawicielom firm farmaceutycznych danych umieszczonych na receptach oraz danych o ilości, rodzaju bądź nazwach wydanych produktów leczniczych.
8) Obowiązek wpisywania przez świadczeniodawców prowadzących listy osób oczekujących na świadczenia numeru PESEL pacjenta. Raz w miesiącu listy podlegałyby ocenie specjalnego zespołu (w przypadku szpitala) lub kierownika ZOZ-u (specjalistyczne poradnie ambulatoryjne).
9) Wprowadzenie leków specjalistycznego stosowania jako nowej kategorii leków refundowanych. Będą to specjalistyczne leki innowacyjne i generyczne, do ordynowania których potrzebna będzie stosowna umowa z NFZ. Zasadność wydania takiego leku będą potwierdzać specjalne komisje przy oddziałach wojewódzkich NFZ. W ich skład wejdzie konsultant wojewódzki oraz 2 specjalistów w dziedzinie medycyny odpowiadającej specjalizacji lekarza wnioskującego.
10) Możliwość finansowania przez NFZ terapii lekiem poza wskazaniami rejestracyjnymi. Będzie to możliwe jedynie w sytuacji wyższej konieczności w celu ratowania życia pacjenta, po uzyskaniu pozytywnej opinii konsultanta krajowego oraz zgody prezesa NFZ. Dane wynikające z leczenia takimi lekami nie będą mogły być wykorzystywane na potrzeby eksperymentu medycznego lub w celu uzyskania pozwolenia na dopuszczenie leku do obrotu w Polsce.
11) Likwidacja współczynnika migracji w algorytmie podziału pieniędzy pomiędzy poszczególne oddziały wojewódzkie NFZ (patrz ramka). We wskaźniku dotyczącym świadczeń wysokospecjalistycznych uwzględniane będą tylko świadczenia udzielane pacjentom z danego regionu.
12) SP ZOZ-y będą mogły zawierać umowy o udzielanie świadczeń zdrowotnych z zakładami ubezpieczeniowymi.
13) Zawieranie umów w zakresie podstawowej opieki zdrowotnej na czas nieokreślony.
Problem z migracją
"Technicznie jesteśmy przygotowani, by za leczenie migrujących pacjentów płacić już po 2-3 miesiącach" - zapewnia prezes NFZ Jerzy Miller. Obowiązujące przepisy powodują, że fundusz płaci dopiero po 2 latach. Według szacunków NFZ, w 2005 roku jako "migrujące" można uznać świadczenia za 2 mld zł.
"Od początku przekonywaliśmy, że okres 2-letni jest zbyt długi i naraża na zniecierpliwienie tych, którzy na te pieniądze czekają. NFZ jest gotowy technicznie do reagowania na fakt leczenia się ubezpieczonego poza granicami swojego województwa w ciągu 2 miesięcy. Potrzebna jest tylko odpowiednia zmiana prawa" - mówi Jerzy Miller. Uważa, że przy konstruowaniu planu finansowego NFZ na kolejny rok kalendarzowy i podziale pieniędzy pomiędzy regiony powinna być przyjęta migracja rzeczywista. "Wprowadzenie współczynników migracji było błędem" - twierdzi szef funduszu.
Źródło: Puls Medycyny
Podpis: Ewa Szarkowska