Podwyżki dla subkontraktorów
; ; ; "Jesteśmy pracownikami szpitala, którzy przeszli na kontrakty. Zarejestrowaliśmy NZOZ, lecz nadal pracujemy osobiście, wyłącznie na rzecz szpitala. Wykonujemy świadczenia zakontraktowane przez NFZ od szpitala. Nie możemy zawrzeć własnego kontraktu, bo NFZ nie kontraktuje odrębnie świadczeń anestezjologicznych. Czy zostaniemy objęci podwyżkami z ustawy z 22 lipca tego roku?" - pyta czytelniczka. Odpowiada ekspert prawny Pulsu Medycyny Sławomir Molęda.
"Byliśmy pracownikami szpitala i zostaliśmy namówieni przez szpital do przejścia na kontrakt. Zarejestrowaliśmy NZOZ, lecz nadal pracujemy osobiście, wyłącznie na rzecz szpitala i nasza praca niczym nie różni się od pracy lekarzy zatrudnionych w szpitalu. Wykonujemy świadczenia zakontraktowane przez NFZ od szpitala. Cena naszej pracy stanowi koszt pracy, którego dofinansowaniu ma służyć podwyżka. Nie możemy zawrzeć własnego kontraktu, bo NFZ nie kontraktuje odrębnie świadczeń anestezjologicznych. Czy ja i moi koledzy anestezjolodzy zostaniemy objęci podwyżkami z ustawy z 22 lipca tego roku?".
Ustawa z 22 lipca br. o przekazaniu środków finansowych świadczeniodawcom na wzrost wynagrodzeń obejmuje trzy grupy lekarzy:
1) będących świadczeniodawcami, czyli posiadających kontrakt z NFZ, zawarty w ramach prowadzonej praktyki prywatnej;
2) zatrudnionych przez świadczeniodawców na podstawie umowy o pracę, czyli będących pracownikami ZOZ-ów kontraktowych;
3) udzielających świadczeń zdrowotnych u świadczeniodawcy na podstawie umowy innej niż umowa o pracę, czyli zatrudnionych na podstawie umowy-zlecenia bądź przyjmujących zlecenie jako podwykonawcy.
Zastrzeżenia ustawodawcy
W tym ostatnim przypadku ustawa zastrzega, że nie obejmuje umów określonych w art. 35 ust. 1 pkt 1, 2a i 3 ustawy o zakładach opieki zdrowotnej (UZOZ). Chodzi o tzw. subkontrakty, czyli umowy zawierane przez SP ZOZ-y bądź ich organy założycielskie z podmiotami prywatnymi w trybie udzielenia zamówienia na świadczenia zdrowotne. Ustawa nie obejmuje subkontraktów zawartych z podmiotami wymienionymi w art. 35 ust. 1 pkt 1, 2a i 3 UZOZ, tzn. z NZOZ-ami, praktykami grupowymi oraz osobami legitymującymi się nabyciem fachowych kwalifikacji w określonym zakresie lub dziedzinie medycyny. Obejmuje natomiast subkontrakty zawarte z praktykami indywidualnymi, o jakich mowa w art. 35 ust. 1 pkt 2 UZOZ. Poza tym ustawa obejmuje wszelkie inne umowy, na podstawie których lekarze otrzymują wynagrodzenie za udzielane świadczenia.
Nierówne prawa podwykonawców?
Podwyżki nie obejmą zatem anestezjologów, którzy zawarli subkontrakt ze szpitalem za pośrednictwem utworzonego przez siebie NZOZ-u. W ich przypadku nie może być mowy o luce legislacyjnej podobnej do tej, jaka dotknęła lekarzy właścicieli NZOZ-ów wykonujących osobiście świadczenia zakontraktowane przez NFZ w ramach pracy własnej (pisałem o tym w artykule pt. Wątpliwości wokół podwyżek, Puls Medycyny z 25 października br., nr 17, s. 45). Zostali bowiem umyślnie wykluczeni z kręgu beneficjentów podwyżek. Jeżeli jednak intencją legislatorów było - jak głosi poseł PiS Małgorzata Stryjska - aby podwyżki trafiły do lekarzy, którzy wykonują świadczenia, a nie żyją z pracy innych, to wykluczenie wyżej wymienionych subkontraktów jawi się jako unormowanie krzywdzące. Sytuacja podwykonawców kontraktów została bowiem zróżnicowana w zależności od tego, czy podwykonawstwo następuje na rzecz szpitala publicznego, czy na rzecz podmiotu prywatnego. Lekarze udzielający świadczeń jako podwykonawcy podmiotów prywatnych mogą domagać się podwyższenia wynagrodzeń przysługujących im z tytułu zawartych umów podwykonawstwa, natomiast lekarze na subkontraktach w SP ZOZ-ach tylko wtedy, gdy prowadzą indywidualne praktyki.
Jestem zdania, że pojęcie ?wynagrodzenie", jakim operuje ustawa o przekazaniu środków, zostało sformułowane na tyle szeroko, że obejmuje, oprócz pracowników i zleceniobiorców, wszelkich podwykonawców. Wynagrodzenie zostało bowiem zdefiniowane jako wynagrodzenie wypłacane osobom udzielającym świadczeń na podstawie umowy ze świadczeniodawcą; może być zatem wypłacane nie tylko pojedynczym osobom, ale również zorganizowanym grupom osób. Ważne jest tylko to, aby trafiło wyłącznie do osób udzielających świadczeń, co w przypadku spółek lekarskich stanowi regułę. Wykluczając część subkontraktów spod działania ustawy, ustawodawca potwierdza, że operuje szerokim pojęciem wynagrodzenia, które bez ustanowienia wyraźnego wykluczenia objęłoby każde wynagrodzenie kontraktowe, w tym wszystkie subkontrakty.
Podstawa prawna:
1) art. 2 pkt 5 ustawy z dnia 22 lipca 2006 r. o przekazaniu środków finansowych świadczeniodawcom na wzrost wynagrodzeń (Dz.U. nr 149, poz. 1076);
2) art. 35 ust. 1 ustawy o zakładach opieki zdrowotnej.
Źródło: Puls Medycyny
Podpis: Sławomir Molęda