Prezydent RP popiera lekarzy rodzinnych

redakcja
opublikowano: 21-11-2012, 15:50

W Pałacu Prezydencki, pod patronatem honorowym prezydenta RP Bronisława Komorowskiego 19 listopada odbyła się konferencja "Pacjent, opieka zdrowotna, medycyna rodzinna - równość, jakość i bezpieczeństwo".

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna

„Otrzymaliśmy jednoznaczny sygnał z Pałacu Prezydenckiego, iż sprawnie  działająca podstawowa opieka zdrowotna oparta na instytucji lekarza  rodzinnego jest gwarantem skutecznego funkcjonowania całego systemu  zdrowotnego w Polsce. Mam nadzieję, że ten impuls wpłynie  mobilizująco na polityków i zapoczątkuje szereg  zmian mających na celu wzmocnienie instytucji lekarza rodzinnego w  Polsce” - ocenia efekty spotkania w Pałacu Prezydenckim dr med. Tomasz Tomasik, prezes elekt Kolegium Lekarzy Rodzinnych w Polsce.

None
None

Środowisko lekarzy rodzinnych niezwykle pozytywnie odebrało także wcześniejsze słowa prezydenta RP Bronisława Komorowskiego  skierowane do lekarzy rodzinnych z okazji 20-lecia ich obecności w systemie zdrowotnym w Polsce.  Według prezydenta, medycyna rodzinna odgrywa istotną rolę w 
zapewnieniu obywatelom poczucia bezpieczeństwa zdrowotnego, a dobrze znający swoich pacjentów lekarz rodzinny nie tylko rozwiązuje większość ich problemów zdrowotnych, lecz także koordynuje niezbędne świadczenia specjalistyczne i lokalną opiekę socjalną.

Także minister Irena Wóycicka z kancelarii prezydenta RP jednoznacznie opowiedziała się w czasie spotkania w Pałacu Prezydenckim za wzmocnieniem roli lekarza rodzinnego, jak również wyeksponowania  jego kluczowej roli w przygotowywanych regulacjach prawnych dotyczących zdrowia publicznego. Podobnego zdania byli nie tylko eksperci obecni na konferencji, ale  także politycy, którzy podkreślali efektywność lokowania inwestycji zdrowotnych w podstawową opiekę zdrowotną, w szczególności w okresie trudności gospodarczych, kiedy z uwagi na mniejsze wpływy ze składek zdrowotnych pogarsza się dostępność do lecznictwa specjalistycznego.

Uczestnicy seminarium poszukiwali przyczyn, dla których medycyna rodzinna pozostaje ciągle niewystarczająco docenianym zasobem ochrony zdrowia w Polsce. „Medycyna rodzinna rodziła się w Polsce niemal z początkiem transformacji ustrojowej. Jej rozwój przypadł więc na trudny czas przeobrażeń społecznych, a więc zupełnie inaczej niż miało to miejsce w krajach Zachodu, gdzie trwał właśnie okres prosperity. Być może tutaj należy się dopatrywać źródeł obecnego podejścia do funkcjonowania podstawowej opieki zdrowotnej. Podejścia, które częściej jest wynikiem kompromisu i wyboru mniejszego zła, niż odważnej, odpowiedzialnej, a czasami i mało popularnej polityki zdrowotnej” - stwierdziła poseł RP Lidia Gądek, przewodnicząca Zespołu Parlamentarnego ds. Podstawowej Opieki Zdrowotnej i Profilaktyki.

W seminarium „Pacjent, opieka zdrowotna, medycyna rodzinna - równość, 
jakość  i bezpieczeństwo” zorganizowanym przez kancelarię  prezydenta RP oraz Kolegium Lekarzy Rodzinnych w Polsce uczestniczyli ponadto m.in. dr med. Maciej Piróg - doradca prezydenta RP ds. zdrowia, wiceminister zdrowia Aleksander Sopliński, Agnieszka Pachciarz - prezes NFZ, prof. dr hab. Adam Windak - konsultant krajowy ds. medycyny rodzinnej, dr med. Maciej Godycki-Ćwirko - prezes Zarządu Kolegium  Lekarzy Rodzinnych w Polsce, prof. dr hab. med. Witold Lukas - kierownik Katedry Medycyny Rodzinnej Śląskiego Uniwersytetu Medycznego oraz byli ministrowie i wiceministrowie zdrowia: dr Marek Balicki, dr Leszek Sikorski, dr Krzysztof Kuszewski, dr Marek Twardowski, dr hab. Rafał Niżankowski, dr Jarosław Pinkas.

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: redakcja

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.