Prawdy i mity o diecie w leczeniu onkologicznym
Osoby zmagające się z chorobą nowotworową, a także ich bliscy starają się zrobić wszystko, aby jak najszybciej ją pokonać i o niej zapomnieć. Zdarza się, że słuchają wtedy różnych rad i stosują nie zawsze sprawdzone i skuteczne metody. Jedną z nich jest odpowiednia dieta. Wiele mówi się o tym, co powinna jeść osoba chora, a czego nie, które produkty żywnościowe „zwalczają” raka, jakie suplementy są wskazane. Które z tych zaleceń są prawdziwe, a które wyssane z palca, rozstrzygnie mgr Emilia Kałędkiewicz, dietetyk, doktorantka Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego, specjalizująca się w dietoprofilaktyce chorób nowotworowych.
Przyjmowanie dużych ilości witaminy C i B12 pomaga w walce z rakiem.
MIT. Przyjmowanie dużych ilości substancji aktywnych bez konsultacji z lekarzem jest szkodliwe i grozi przedawkowaniem. Witamina B12 jest niezwykle ważną witaminą z uwagi na to, że uczestniczy w procesach metabolicznych każdej komórki. Jej niedobór może być przyczyną różnych powikłań, w tym neurologicznych i hematologicznych. Jednak mimo że u pacjentów onkologicznych często dochodzi do niedoboru tej witaminy, nie ma wskazań do jej rutynowej suplementacji. To samo dotyczy witaminy C. Przyjmowanie jej w zbyt dużych dawkach może być szkodliwe dla układu moczowego.
Amigdalina, witamina B17, powoduje remisje raka.
MIT. Przeprowadzone dotąd badania nie udowodniły takiej zależności. Pojawiają się natomiast doniesienia o ryzyku zatrucia cyjankami (uszkodzenie wątroby, niewydolność nerek, kwasica mleczanowa) w przypadku przyjmowania doustnych suplementów amigdaliny. Ryzyko zatrucia jest większe przy niedoborze witaminy B12, a także przy przyjmowaniu wysokich dawek suplementów witaminy C.
Jedzenie pestek moreli, jabłek, czereśni może prowadzić do zatrucia cyjankiem.
MIT. Pomysł jedzenia pestek wiąże się z zawartością w nich wspomnianej amigdaliny, której antyrakowego działania nie udowodniono. Ale nawet jeżeli ktoś będzie jadł pestki jabłek czy moreli, to nie doprowadzi do zatrucia cyjankami, gdyż ilość cyjanku w tych pestkach jest znikoma. Natomiast jedzenie tych pestek może wywołać nudności, wymioty, bóle brzucha, zaś dolegliwości te mogą pogorszyć tolerancję chemioterapii.
Nadmiar witamin może mieć równie niekorzystny wpływ co ich niedobór.
PRAWDA. Nadmiar witamin i mikroelementów może być szkodliwy. Przedawkowanie uważanej powszechnie za niegroźną witaminy C może grozić kamicą układu moczowego, a zbyt duże dawki witaminy A mogą wywołać uszkodzenie wątroby.
Pokrzywa, nagietek, krwawnik i szałwia mają właściwości hamujące wzrost nowotworów.
MIT, ALE… Wszystkie wymienione rośliny mają szerokie zastosowanie w medycynie naturalnej. Ich obecność w kontekście choroby nowotworowej wynika z posiadanych przez nie właściwości przeciwzapalnych, jednak przeprowadzone dotychczas badania nie dały jednoznacznych wyników w tej kwestii. Niemniej jednak są to rośliny, które zawierają składniki korzystne dla zdrowia. Szklanka wypitego z nich naparu nam nie zaszkodzi, ale też nie zastąpi prawidłowo zbilansowanej diety.
Niektóre warzywa i owoce pomagają w walce z nowotworami.
CZĘŚCIOWO PRAWDA. Zgodnie z aktualnym stanem wiedzy, nie istnieją diety leczące z raka. Odpowiednie żywienie jest niezwykle istotne podczas leczenia onkologicznego i może je wspomóc, jednak nigdy nie może go zastąpić. Dotychczas udało się wyodrębnić wiele grup produktów posiadających potencjał antynowotworowy oraz zawierających substancje wzmacniające naszą odporność i chroniące nasze zdrowie. Należą do nich warzywa kapustne, cebulowe, zielone liściaste, owoce, a także zielona herbata, produkty bogate w witaminę D i kwasy omega-3, tłuste ryby czy kurkuma. Powyższe grupy produktów mają potencjał antynowotworowy, co oznacza, że ich spożywanie ma związek ze zmniejszeniem ryzyka zachorowania na nowotwór. Jednak w sytuacji, gdy choroba została już rozpoznana, spożywanie tych produktów może jedynie wspierać leczenie konwencjonalne, to jest chemioterapię, radioterapię lub zabieg chirurgiczny, ale ich nie zastąpi.
Selen jest bardzo ważny w walce z nowotworami.
PRAWDA. Selen hamuje rozwój komórek nowotworowych. Jego przeciwnowotworowe działanie polega na blokowaniu syntezy DNA w komórkach nowotworowych i wzmocnieniu układu odpornościowego. Badania wykazały związek wyższego spożycia selenu ze zmniejszeniem ryzyka wystąpienia niektórych nowotworów, jednak rola selenu w tych nowotworach wymaga potwierdzenia. Do tego czasu samodzielna suplementacja selenem nie jest wskazana i tylko lekarz powinien ją zalecić. Dobrym i naturalnym źródłem selenu w diecie są ryby, skorupiaki, nasiona roślin strączkowych, a także mleko i jego przetwory.
Soda oczyszczona ma zastosowanie w leczeniu nowotworów.
MIT. Nie istnieją naukowe dowody potwierdzające skuteczność stosowania sody oczyszczonej w leczeniu nowotworów u ludzi.
Stosowanie suplementów podczas leczenia onkologicznego pomaga uzupełnić niedobory witamin.
PRAWDA, ALE… tylko w stanach udowodnionego niedoboru poszczególnych witamin. Ten niedobór powinien być rozpoznany na podstawie badania krwi lub objawów klinicznych wskazujących na niedobór danej substancji. Tylko wtedy lekarz może zalecić suplementację. Stosowanie jej samodzielnie nie jest wskazane. Nadmiar niektórych witamin czy składników mineralnych może przynosić wręcz odwrotny skutek. Może np. powodować zaburzenie wchłaniania innych związków.
Podczas chemioterapii warto zażywać suplementy na porost włosów, aby zapobiec ich wypadaniu.
MIT. Wypadanie włosów po chemioterapii nie jest wynikiem niedoborów witamin i mikroelementów, ale uszkodzenia mieszka włosowego przez leki onkologiczne. Stosowanie suplementów na porost włosów nie zapobiegnie negatywnemu działaniu chemioterapii, więc nie ma sensu ich przyjmować. Nie są one niezbędne również do tego, aby włosy dobrze odrastały. Często po chemioterapii włosy i tak odrastają mocniejsze. Jeśli ktoś lepiej się czuje psychicznie, jeśli je zażywa, to lekarz prowadzący zapewne tego nie zabroni, jednak rutynowe przyjmowanie suplementów wzmacniających włosy po chemioterapii nie jest zalecane. Wszystkie potrzebne witaminy i mikroelementy najlepiej dostarczyć z dietą.
Przed zastosowaniem suplementów należy skonsultować się z lekarzem prowadzącym.
PRAWDA. Wszystkie niezbędne witaminy i mikroelementy powinno się dostarczać do organizmu z odpowiednio zbilansowaną dietą. W sytuacji, gdy nie jest to możliwe, lekarz zaproponuje włączenie specjalnych preparatów odżywczych, które można spożywać między posiłkami lub dodawać do potraw (zup, deserów). Suplementy diety w postaci kapsułek lub tabletek wprowadza się dopiero wtedy, gdy obie drogi dostarczania witamin i mikroelementów okażą się nieskuteczne. O ich stosowaniu powinien zawsze decydować lekarz.
Niektóre suplementy mogą wchodzić z interakcje z lekami stosowanymi podczas leczenia onkologicznego.
PRAWDA. Niektóre suplementy wchodzą w takie interakcje i może to oznaczać zmniejszenie wchłaniania leków, zwiększone wydalanie lub zaburzenia ich metabolizmu. Dlatego tak ważne jest, aby suplementacja przebiegała pod ścisłą kontrolą lekarza.
Suplementy diety oparte na naturalnych składnikach są obojętne dla leczenia onkologicznego.
MIT. Niestety nie do końca znamy skład i stopień koncentracji takich specyfików. Żywność naturalna zawiera często kilka tysięcy związków, które korzystnie oddziałują na nasz organizm. Suplementy jednak, nawet te oparte na naturalnych składnikach, zawierają pojedyncze substancje, które po skoncentrowaniu i pozbawieniu swojego naturalnego środowiska mogą przestać działać.

Źródło: Puls Medycyny
Podpis: Tekst powstał dzięki programowi „Jestem przy Tobie” i i portalowi www.jestemprzytobie.pl