Potrzebna wola i koordynacja

  • Ekspert dla "Pulsu Medycyny"
opublikowano: 01-07-2011, 00:00

Marek Wójtowicz, konsultant Fundacji Inicjatyw Menedżerskich

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
Ustawa o zamówieniach publicznych pozwala na przeprowadzanie zbiorowych przetargów, ale potrzebna jest wola wszystkich stron. Przy zakupie np. leków, wymaga to m.in. skoordynowania receptariuszy. Potrzebna jest też unifikacja terminów udzielania zamówień oraz zawarcie umowy pomiędzy szpitalami i wyznaczenie np. jednej placówki, która weźmie na siebie odpowiedzialność za przetarg. Widzę tu dużą rolę organu założycielskiego, który może te działania skoordynować, w końcu często jest właścicielem kilku szpitali. Nie znam jednak dobrego przykładu działania stałej grupy zakupowej, choć takie rzeczy już się w Polsce dzieją.

Wspólne zakupy leków czy sprzętu medycznego to niewątpliwie jeden ze sposobów na zmniejszenie kosztów funkcjonowania placówek zdrowotnych. Przetargi są teraz przeprowadzane niemalże w ostatniej chwili lub powtarzane 2-3 razy, a roczne wahania cen na rynku są nieprzewidywalne; zamówienia na dłuższy okres, np. na trzy lata, to ryzyko takie, jak wzięcie kredytu we frankach szwajcarskich. Skoro nie da się złożyć zamówienia na dłuższy okres, alternatywą są zakupy częstsze, ale wspólnie z innymi, z dzieleniem zamówienia na pojedyncze, ale nadal duże pakiety. Oszczędności z takich działań mogą sięgać 5-10 proc., a w wybranych pozycjach nawet 10-20 proc. Zakup większej liczby produktów powoduje, że ich cena jest niższa. W dłuższej perspektywie zmniejszą się też koszty przeprowadzania przetargów zarówno po stronie zamawiającego, jak i dostawcy.

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: Marek Wójtowicz, konsultant Fundacji Inicjatyw Menedżerskich

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.