Poszukiwanie nowych molekuł

Ewa Szarkowska
opublikowano: 25-10-2006, 00:00

Na poszukiwania nowych molekuł trzeba mieć dużo pieniędzy, ale to też walka z czasem. Badania nad lekami innowacyjnymi to proces długotrwały i dlatego wszędzie badania w sektorze farmaceutycznym dofinansowywane są ze środków publicznych. Ale przede wszystkim to kwestia potencjału ludzkiego. W Polsce jest naprawdę dużo wspaniałych naukowców na uczelniach wyższych i poza nimi - twierdzi Maciej Adamkiewicz, prezes Zarządu firmy Adamed.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
- Podpisanie umowy o dofinansowanie projektu to, pana zdaniem, przełom w myśleniu o innowacjach w Polsce?

- Od początku misją naszej firmy jest poszukiwanie nowoczesnych i skutecznych terapii na choroby cywilizacyjne, takie jak nadciśnienie tętnicze, cukrzyca i otyłość oraz nowotwory. W tym celu inwestujemy w sprzęt laboratoryjny i szkolenie polskich naukowców. W ciągu ostatnich lat przeznaczyliśmy ponad 73 mln zł na badania ukierunkowane na opracowanie nowego leku oryginalnego. Na szczególną uwagę zasługuje fakt, iż jest to pierwszy polski projekt leku innowacyjnego prowadzony przez krajową firmę farmaceutyczną począwszy od projektowania struktur potencjalnie aktywnych molekuł i ich syntezy, poprzez biologiczne badania przesiewowe prowadzące do wyselekcjonowania jednego związku, aż do jego badania na modelach zwierzęcych według standardu GLP (ang. Good Laboratory Practice), który otrzymał dofinansowanie ze środków Unii Europejskiej i z budżetu państwa. Żeby to było możliwe, nasz projekt musiał przejść ostrą ocenę merytoryczną. Musieliśmy udowodnić, że prace są na tyle zaawansowane, a i ich wyniki obiecujące, że przyznana dotacja pozwoli nam dokończyć projekt.

- Powszechnie uważa się, że poszukiwanie leków innowacyjnych jest tak drogie, że mogą się o to pokusić jedynie potężne koncerny farmaceutyczne. Adamed robi wszystko, żeby przełamać ten mit.

- To prawda, że na poszukiwania nowych molekuł trzeba mieć dużo pieniędzy, ale to przede wszystkim walka z czasem. Badania nad nowymi lekami innowacyjnymi to proces długotrwały i dlatego wszędzie, zarówno w Stanach Zjednoczonych, jak i innych krajach badania w sektorze farmaceutycznym dofinansowywane są ze środków publicznych. Ale, moim zdaniem, przede wszystkim to kwestia potencjału ludzkiego. Jeśli są odpowiedni ludzie, to da się wszystko zrobić. W Polsce jest naprawdę dużo wspaniałych naukowców na uczelniach wyższych i poza nimi.

- Na potrzeby realizacji projektu utworzone zostało konsorcjum naukowe, w skład którego wchodzi Adamed oraz Uniwersytet Warszawski, Uniwersytet Jagielloński i Akademia Medyczna w Gdańsku. Czy trudno było namówić uczelnie do tej współpracy?

- W zasadzie współpracujemy już od 2001 r. Naukowcy z tych uczelni wykonywali badania finansowane przez Adamed. W trakcie starań o dofinansowanie naszych projektów okazało się, że trzeba naszą współpracę sformalizować. I tak powstało konsorcjum.

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: Ewa Szarkowska

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.