Postęp w leczeniu wad zastawek serca
W Polsce przeprowadza się około 3000 operacji zastawek serca rocznie. Najprężniejszym ośrodkiem jest Klinika Chirurgii Serca, Naczyń i Transplantologii Instytutu Kardiologii Collegium Medicum UJ w Krakowie, gdzie w ub. roku wykonano ok. 700 takich zabiegów - 1,3 proc. wszystkich operacji ?zastawkowych" w Europie.
'Profilaktyka i leczenie zarówno zachowawcze, jak i operacyjne wad zastawek serca stanowi istotny problem społeczny. Dzięki rozwojowi antybiotykoterapii liczba pacjentów z reumatycznymi wadami zastawek serca maleje, jednak w starzejącym się społeczeństwie europejskim coraz częściej występują wady powstałe w wyniku zwyrodnienia i miażdżycy" - podkreśla prof. dr hab. med. Wiesława Tracz, dyrektor Instytutu Kardiologii CM UJ, współprzewodnicząca komitetu organizacyjnego konferencji.
Niepokoi też stosunkowo wysoka liczba pacjentów, u których do uszkodzenia zastawek dochodzi na skutek ciężkich, nie leczonych infekcji wsierdzia oraz choroby niedokrwiennej i zawału serca.
Zastawki homogenne najczęściej stosowane
Rozwój metod diagnostycznych, np. nowoczesna echokardiografia, pozwalająca na uzyskanie trójwymiarowego obrazu, czy rezonans magnetyczny, dają szansę wczesnego wykrycia wad serca i monitorowania rozwoju choroby. Następuje też postęp leczenia metodami nieinwazyjnymi. Jednak stale prowadzi się badania nad nowymi, coraz lepszymi protezami zastawkowymi.
Trudno podać liczbę wszczepionych przez ostatnie pół wieku na całym świecie sztucznych, biologicznych (spreparowanych z tkanek zwierzęcych) i ludzkich (homogennych) zastawek. Krakowski ośrodek posiada własny bank zastawek homogennych, które zaczął w Polsce wszczepiać twórca potęgi krakowskiej kardiochirurgii prof. Antoni Dziatkowiak. Doświadczenia z 23-letniej praktyki w tym zakresie zaprezentowano podczas konferencji.
'Do tej pory wszczepiliśmy 655 zastawek homogennych. Pobieramy je nie tylko od zmarłych dawców, ale też z serc usuniętych podczas przeszczepów, bowiem zdarza się, że w silnie uszkodzonym sercu zastawki są w bardzo dobrym stanie" - podkreśla dr hab. med. Jerzy Sadowski, kierownik Kliniki Chirurgii Serca, Naczyń i Transplantologii CM UJ.
Klinika należy też do 10 ośrodków na świecie (jedyny w Europie rodkowo-Wschodniej) wykorzystujących od półtora roku, w ramach międzynarodowych badań, zastawki spreparowane z tkanki końskiej.
Mniej powikłań
Wadą zastawek biologicznych jest ich niższa trwałość. Z kolei wszczepienie zastawki sztucznej pociąga konieczność stosowania środków przeciwzakrzepowych. Liczba związanych z tym powikłań wynosi ok. 1 proc. rocznie. Ilość odleglejszych powikłań po wszczepieniu zastawki biologicznej waha się wokół 2 proc.
'W sumie przed 20 laty powikłania okołooperacyjne występowały u kilkunastu procent pacjentów po wszczepieniu zastawki. Teraz ten odsetek wynosi ok. 3-4 proc., ale trzeba pamiętać, że u co trzeciego pacjenta z nabytą wadą zastawki występują również choroby towarzyszące, zwykle choroba niedokrwienna serca" - podkreśla dr hab. med. Piotr Podolec, przewodniczący krakowskiego oddziału Polskiego Towarzystwa Kardiologicznego, współorganizator konferencji.
W międzynarodowej dyskusji o tym, jak coraz skuteczniej i bezpieczniej leczyć wady zastawek serca wzięło udział ponad 600 specjalistów z całej Europy. Odbyło się także spotkanie Grupy Roboczej Wad Zastawkowych Serca Europejskiego Towarzystwa Kardiologicznego, podczas którego rozważano zmiany standardów leczenia nabytych wad zastawek.
Polscy lekarze nie ukrywają swoich nadziei związanych z przystąpieniem do Unii Europejskiej. Doświadczenia i możliwości plasują nas w światowej czołówce. redni koszt operacji kardiochirurgicznej wynosi w Polsce ok. 5 tys. euro. A np. w Niemczech - mniej więcej cztery razy tyle.
Źródło: Puls Medycyny
Podpis: Jolanta Hodor, Kraków