W części zespołów bólowych dużą rolę odgrywa czynnik psychiczny
Zapadalność na choroby kręgosłupa niepokojąco rośnie. Coraz częściej problem ten dotyczy ludzi młodych - nie jest już rzadkością nawet u nastolatków. To wynik nie tylko siedzącego trybu życia, ale też kumulacji napięć i stresów.
Schorzenia kręgosłupa są w tej chwili tak powszechne, że z ich przypadkami ma do czynienia już większość lekarzy różnych specjalności. W ostatnich latach zmienia się ?struktura" tych dolegliwości - kiedyś dominowały bóle krzyża, obecnie zgłasza się coraz więcej pacjentów z bólami karku i szyi. Zmienia się też struktura wiekowa tych pacjentów. Dawniej zespoły bólowe kręgosłupa dotyczyły najczęściej ludzi w starszym wieku, u których zmiany zwyrodnieniowe powodowały uciski kręgów. W tej chwili przychodzą młodzi, wręcz bardzo młodzi ludzie, przeważnie pracujący przy komputerze, którzy mają bardzo wyraźnie zaznaczone dolegliwości bólowe.
?Wynika to przede wszystkim ze zmiany trybu życia. W szkołach dzieci siedzą przez wiele godzin w ławkach, w dodatku zupełnie nie przystosowanych do zróżnicowanego wieku i wzrostu. To powoduje nieprawidłową postawę, zmusza niedojrzały jeszcze kręgosłup, z osłabionymi mięśniami, do maksymalnego wysiłku przez szereg godzin. Do tego po szkole, zamiast biegać za piłką, dzieci siedzą przed komputerem albo telewizorem. To nie może się dobrze kończyć" - uważa prof. Jerzy Kiwerski, krajowy konsultant ds. rehabilitacji.
Utrudniona diagnoza
Objawy zespołów bólowych kręgosłupa zależą od lokalizacji zmian. Gdy zmiany dotyczą tkanek mięśniowych, napięć w obrębie stawów, torebek stawowych, więzadeł - dolegliwości z reguły mają charakter miejscowy: są to bóle karku, bóle szyi. Ale jeśli występują zmiany zwyrodnieniowe, dyskopatyczne - mogą powodować podrażnienia korzeni nerwowych i wówczas dolegliwości mają charakter parestezy. Objawiają się one najczęściej zaburzeniami czucia, różnymi w zależności od umiejscowienia (poziomu, na którym występuje ucisk). Czasem mają charakter bólów promieniujących do łopatki lub do klatki piersiowej, czasem są to zawroty głowy, bóle głowy, szumy w uszach czy nawet przejściowe zaburzenia widzenia. ?Dlatego objawy tego schorzenia nierzadko mylone są z innymi chorobami, jak np. z chorobą niedokrwienną mięśnia sercowego. Wynika to stąd, że zmiany zwyrodnieniowe mogą drażnić przebiegające w obrębie kręgosłupa szyjnego tętnice kręgowe, odpowiedzialne za ukrwienie mózgu. Skutkiem tego są bardzo niecharakterystyczne objawy, które sprawiają, że zanim zostanie postawiona właściwa diagnoza, pacjent wędruje od ortopedy do kardiologa, neurologa, a zdarza się, że i do laryngologa czy okulisty" - mówi dr Paweł Baranowski, dyrektor ds. leczniczych Specjalistycznego Centrum Rehabilitacji w Konstancinie.
Rola psychiki
W części zespołów bólowych dużą rolę odgrywa czynnik psychiczny. Patomechanizm tych dolegliwości jest dwojaki. Kiedy pacjent źle się czuje, ma niepowodzenia w pracy czy życiu osobistym podświadomie przyjmuje pozycję człowieka zgnębionego, lekko przygarbioną. ?Ten sposób utrzymywania kręgosłupa powoduje nieprawidłową stymulację ośrodków korowych. Skutkiem zbyt dużego obciążenia psychicznego jest więc podwyższone napięcie mięśniowe, które dotyczy zwłaszcza mięśni antygrawitacyjnych, czyli niezbędnych dla utrzymania prawidłowej postawy. Od tego zaś już mały krok do przeciążeń statycznych i dolegliwości bólowych. Dlatego w niektórych schorzeniach udział psychologa, neuropsychologa, psychiatry jest niezbędny i decydujący" - uważa prof. J. Kiwerski.
Inną grupą dolegliwości bólowych kręgosłupa, w których istotną rolę odgrywa psychika są dolegliwości spowodowane mikrourazami lub serią mikrourazów, czyli przyczyna jest organiczna. ?Jeżeli w przypadku tych urazów nie potrafimy wyleczyć chorego w początkowym okresie, to wskutek ciągłej stymulacji dośrodkowej utrwalają się nieprawidłowe schematy ruchowe. Powstają synaptyczne połączenia mózgowe, nieprawidłowości utrwalają się i tworzą się ogniska wtórne w obrębie najwyższych pięter ośrodkowego układu nerwowego" - wyjaśnia prof. Jerzy Kiwerski.
Źródło: Puls Medycyny
Podpis: Monika Wysocka