Poltram i Tramal – uwaga na recepty

Redakcja
opublikowano: 05-03-2010, 00:00

Prezes NFZ Jacek Paszkiewicz ostrzega farmaceutów przed realizacją podejrzanych recept na syntetyczne leki opioidowe. Podejrzenia funduszu wzbudziła duża sprzedaż preparatów na recepty wystawione przy użyciu kilku powtarzalnych numerów PESEL.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
Po analizie maksymalnych dawek dobowych kontrolerzy Narodowego Funduszu Zdrowia nie mieli wątpliwości, że ilość wydanych opakowań leków, realizowana dla jednego tylko numeru PESEL była niemożliwa do spożycia przez pojedynczego pacjenta. Dodatkowo część recept wystawiona była z kodem P oraz danymi pacjenta niezgodnymi z numerem PESEL. W wielu przypadkach pracownicy funduszu stwierdzali, że lekarz, którego pieczątka i podpis widniały na recepcie, nie pracował u świadczeniodawcy wskazanego na recepcie.

W całym kraju

Nieprawidłowości potwierdzili farmaceuci z aptek, gdzie podejrzane recepty próbowano realizować.
„.Zadanie przez farmaceutę pytania o to, na jaką chorobę danej osobie został przepisany lek, powodowało ucieczkę z apteki osoby próbującej zrealizować receptę. Czujność farmaceutów wzbudzało również „dziwne zachowanie pacjenta" podczas realizacji recepty, a chęć sprawdzenia post factum u lekarza, czy rzeczywiście daną receptę bądź recepty wystawił, było niemożliwe, gdyż często dany lekarz nie pracował u wskazanego na recepcie świadczeniodawcy, a pracownik tego świadczeniodawcy twierdził wręcz, że to już nic pierwszy taki telefon” – czytamy w piśmie Jacka Paszkiewicza skierowanym do Grzegorza Kucharewicza, prezesa Naczelnej Rady Aptekarskiej.

Sprawa trafi do prokuratury?


Źródło: Puls Medycyny

Podpis: Redakcja

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.