Polski Nobel w naukach przyrodniczych i medycznych za badania nad agregatami amyloidowym

Monika Wysocka
opublikowano: 18-12-2002, 00:00

Wręczono nagrody Fundacji na Rzecz Nauki Polskiej nazywane polskimi Noblami. W dziedzinie nauk przyrodniczych i medycznych laureatem został prof. Mariusz Jaskólski z Wydziału Chemii Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
Jak podano w komunikacie jury, prace prof. M. Jaskólskiego wyjaśniają sposób powstawania agregatu amyloidalnego białka ludzkiego - cystatyny C. Obecny na uroczystości wręczania nagród prezydent Aleksander Kwaśniewski, gratulując laureatom, powiedział m.in., że efekty badań prof. Mariusza Jaskólskiego pozwalają lepiej zrozumieć mechanizm powstawania niektórych schorzeń mózgu. ,Dzięki temu możliwe jest poszukiwanie i stosowanie skuteczniejszych metod terapii, w tak ciężkich chorobach jak AIDS czy białaczka" - podkreślił prezydent.
Krystalografią białek prof. M. Jaskólski interesuje się już od 1988 roku, to był temat jego badań w Narodowym Instytucie Raka w USA. Po powrocie ze Stanów Zjednoczonych w 1994 roku, przy wsparciu Fundacji na Rzecz Nauki Polskiej, założył pierwsze w Polsce laboratorium krystalografii białek - Centrum Badań Biokrystalograficznych w Instytucie Chemii Bioorganicznej PAN w Poznaniu, którym kieruje do dziś.
W 2001 r. wraz ze współpracownikami odkrył agregaty amyloidowe w mózgu. Było to, jak wynika z doniesień agencyjnych, pierwsze doświadczalne powiązanie wymiany domen strukturalnych z agregacją amyloidową, które przyczyniło się do wyjaśnienia możliwego mechanizmu molekularnego również w innych chorobach amyloidowych (m.in. w chorobie Alzheimera, chorobie Creutzfeldta-Jakoba i jej wariantów związanych z BSE, amyloidowych angiopatii mózgowych i innych). Prof. M. Jaskólski jest również współautorem odkrycia struktury protezy wirusa HIV, aktywnej formy integrazy retrowirusowej oraz asparaginazy - ważnego leku przeciwbiałaczkowego.
Polskie Noble wręczano 5 grudnia już po raz jedenasty. Oprócz prestiżu, dyplomu i statuetek to także gratyfikacja pieniężna (w tym roku 60 tys. zł wolne od podatku).

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: Monika Wysocka

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.