Polski nie stać na epidemię HCV
Debata nad problemem ogromnych kosztów społecznych WZW C odbyła się wczoraj w Sejmie. Od 1992 r. liczba osób zdiagnozowanych w kierunku zakażenia wirusem HCV podwoiła się. Eksperci chcą powołania Narodowego Programu Zapobiegania i Zwalczania HCV.
Szacuje się, że zaledwie 15 proc. z ok. 200 tys. zakażonych HCV jest świadomych problemu, a pośrednie koszty leczenia późno wykrytego WZW C przekraczają pół miliarda złotych rocznie.
Ze względu na niską wykrywalność liczba osób z późnymi następstwami choroby wciąż rośnie, a eksperci mówią coraz głośniej o zagrożeniu epidemią HCV. W przypadku WZW C proces chorobowy postępuje powoli i niezauważalnie przez 20-30 lat. Jeśli w porę nie rozpocznie się leczenia pacjenta, WZW typu C może wywołać nieodwracalne skutki, a w konsekwencji prowadzić do marskości wątroby, a nawet śmierci. Dlatego tak istotne jest położenie nacisku na wczesne wykrywanie zakażenia.
Badania anty-HCV nie trafiły do koszyka świadczeń gwarantowanych
„Ponad 60 proc. przypadków nowotworów wątroby w Europie jest wywołanych wirusem WZW typu C. Jeśli nie zwiększymy liczby diagnozowanych pacjentów oraz nie poprawimy dostępności do wysokiej skuteczności innowacyjnych leków, szacuje się, że do 2030 r. liczba zachorowań na raka pierwotnego wątroby wywołanego WZW typu C w Polsce wzrośnie o 60 proc. Niestety, mimo tak istotnego związku pomiędzy WZW typu C a nowotworem, podczas prac nad pakietem kolejkowo-onkologicznym zapomniano o wpisaniu badania anty-HCV do koszyka świadczeń gwarantowanych w podstawowej opiece zdrowotnej” –powiedział prof. Robert Flisiak, prezes Polskiego Towarzystwa Hepatologicznego.
Proste badanie serologiczne w kierunku obecności przeciwciał anty-HCV pozwala na wczesne wykrycie wirusa i uniknięcie dalszego rozprzestrzeniania się zakażenia. Niestety, w ramach powszechnego ubezpieczenia zdrowotnego badanie anty-HCV jest refundowane przez Narodowy Fundusz Zdrowia tylko po uzyskaniu przez pacjenta skierowania od lekarza specjalisty chorób zakaźnych.
List otwarty ekspertów i pacjentów
„Polski nie stać na pokrywanie kosztów związanych z epidemią HCV. Wzrost liczby chorych i późna diagnostyka oznaczają ogromne wydatki. W 2013 r. bezpośrednie koszty leczenia, hospitalizacji, terapii raka wątrobowokomórkowego czy przeszczepów wątroby szacowane są na 234 mln zł, a pośrednie, takie jak koszty utraconej produktywności, aż na 585 mln zł. Wczesne wykrycie HCV i wdrożenie terapii znacznie obniża wydatki związane z leczeniem i powikłaniami. O korzyściach dla pacjentów, takich jak wydłużenie życia i zwiększenie jego komfortu nie wspominam, bo są one bezcenne” –dodała Barbara Pepke, lider Koalicji Hepatologicznej i prezes Fundacji Gwiazda Nadziei.
Członkowie Polskiej Grupy Ekspertów HCV oraz Koalicja Hepatologiczna wystosowali do decydentów wspólny list otwarty, w którym zaapelowali o wpisanie badania przesiewowego anty-HCV do koszyka świadczeń gwarantowanych w ramach podstawowej opieki zdrowotnej oraz stworzenie strategii optymalizacji opieki nad pacjentami zakażonymi HCV z naciskiem na zapewnienie dostępu do innowacyjnych terapii. Eksperci i pacjenci w liście otwartym podkreślili także konieczność opracowania i wdrożenia Narodowego Programu Zapobiegania i Zwalczania HCV.
Źródło: Puls Medycyny
Podpis: IKA