Plastyczne zaopatrzenie przepuklin
Pod patronatem Europejskiego Towarzystwa Chirurgów (ESS) w I Klinice Chirurgii Ogólnej Collegium Medicum UJ w Krakowie odbyło się międzynarodowe szkolenie chirurgów z zakresu najnowocześniejszych technik operacyjnego leczenia przepuklin jamy brzusznej. Był to pierwszy tego typu kurs w Polsce.
"Choć przepukliny jamy brzusznej są w naszym kraju problemem dość powszechnym - rocznie jest ponad 60 tysięcy takich przypadków i zabiegi plastycznego zaopatrzenia przepuklin są jednymi z najczęściej wykonywanych zabiegów chirurgicznych - to, moim zdaniem, połowa polskich chirurgów nie potrafi na co dzień stosować najnowocześniejszych technik leczenia operacyjnego" - stwierdził prof. Jan Kulig, kierownik I Kliniki Chirurgii Ogólnej CM UJ i kierownik krakowskiego kursu.
Nowa era w chirurgii przepuklin rozpoczęła się od wprowadzenia technik beznapięciowych z zastosowaniem wszczepu syntetycznego (siatki). Wypracowana w 1987 roku w Los Angeles metoda Lichtensteina stała się "złotym standardem" w leczeniu przepuklin pachwinowych. Dzięki postępowi technologicznemu drogą syntezy lub biosyntezy uzyskano dobrze tolerowane przez ustrój materiały w postaci siatek lub specjalnie uformowanych "korków" i pelot, pozwalających na dopasowanie ich do kształtu i wielkości wrót przepuklinowych. Chirurg ma dziś znaczną dowolność w doborze odpowiedniego dla danego chorego materiału do zamknięcia wrót przepukliny bez naprężeń wywoływanych przy stosowaniu wcześniejszych metod operacyjnych. Ostatnia dekada przyniosła rozwój technik laparoskopowych, jednak większy koszt operacji spowodował, iż nie wyparły one zabiegów klasycznych, ale stanowią obecnie około 10 procent wszystkich zabiegów plastycznego zaopatrzenia przepuklin pachwinowych.
"Stosowane obecnie siatki, zarówno wchłanialne, jak i niewchłanialne, przy prawidłowo wykonanym zabiegu beznapięciowego zaopatrzenia przepukliny, pozwoliły zmniejszyć odsetek nawrotów poniżej 1 procenta, co pozwala na rekomendowanie tych metod w leczeniu. Zastosowanie beznapięciowych metod plastycznego zaopatrzenia przepuklin umożliwia leczenie chorych w ramach tzw. chirurgii jednego dnia" - podkreślał podczas warsztatów prof. J. Kulig.
Prof. Andrew Kingsnorth zaznaczył, iż technika operacyjna musi być dobrana indywidualnie do pacjenta - nie ma jednej reguły. Żeby jednak mieć taki wybór, trzeba znać wszystkie możliwości i opanować wszystkie nowoczesne techniki. Temu właśnie miały służyć dwudniowe warsztaty, podczas których wykonano 6 zabiegów różnych przepuklin (m.in. pachwinowej, pooperacyjnej i wrodzonej) różnymi technikami.
Źródło: Puls Medycyny
Podpis: Jolanta Hodor, Kraków