Plany Andrzeja Sośnierza
Były dyrektor ląskiej Regionalnej Kasy Chorych, poseł, rekordzista pod względem liczby oddanych na niego głosów, usunięty niedawno z Platformy Obywatelskiej za krytykę strategii przyjętej przez kierownictwo tej partii w rozmowach o koalicji z Prawem i Sprawiedliwością, wymieniany jest jako kandydat na nowego prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia.
Sam Andrzej Sośnierz zastrzegł 15 grudnia, że propozycji objęcia stanowiska prezesa NFZ nie otrzymał. Także Paweł Trzciński, rzecznik ministra zdrowia, zaprzeczył jakoby w resorcie prowadzono na ten temat jakiekolwiek rozmowy. Jednak wcześniej minister zdrowia Zbigniew Religa powiedział w Radiu TOK FM, że chciałby współpracować z A. Sośnierzem. Co prawda szef resortu dodał zaraz, że zatrudnienie A. Sośnierza w ministerstwie nie jest możliwe, ale być może w jego wypowiedzi zabrakło słów "na razie"?
W trakcie debaty na temat zmian w ochronie zdrowia, zorganizowanej 9 grudnia w warszawskim Centrum Multimedialnym, Z. Religa dawał przecież do zrozumienia, że liczy się ze zdaniem śląskiego posła. "W 2008 r. będziemy przekształcać NFZ i tu się z Sośnierzem różnię. Ja chciałbym 2-3 funduszy, a on chce kilkunastu. To kwestia do dyskusji" - powiedział Z. Religa zwracając się do siedzącego obok A. Sośnierza.
Spekulacje o tym, że Sośnierz może objąć wysokiej rangi stanowisko w funduszu nasiliły się 16 grudnia, kiedy okazalo się, że z funkcji wiceprezesa NFZ zrezygnował Michał Kamiński.
Media zainteresowały się A. Sośnierzem, kiedy 9 grudnia br. udzielił wywiadu dla Dziennika Zachodniego, w którym sugerował, że 40 proc. członków PO byłoby skłonnych poprzeć rząd Kazimierza Marcinkiewicza (PiS), wbrew stanowisku własnej partii.
A. Sośnierz został członkiem PO wiosną tego roku. W wyborach parlamentarnych we wrześniu otrzymał rekordowe poparcie 54 876 wyborców. Był to najlepszy wynik na ląsku i najlepszy wśród startujących w wyborach lekarzy.
Źródło: Puls Medycyny
Podpis: Anna Gwozdowska