Plany Andrzeja Sośnierza

Anna Gwozdowska
opublikowano: 21-12-2005, 00:00

Były dyrektor ląskiej Regionalnej Kasy Chorych, poseł, rekordzista pod względem liczby oddanych na niego głosów, usunięty niedawno z Platformy Obywatelskiej za krytykę strategii przyjętej przez kierownictwo tej partii w rozmowach o koalicji z Prawem i Sprawiedliwością, wymieniany jest jako kandydat na nowego prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że pogłoski na temat zmiany na tym stanowisku związane są z napięciem na linii minister zdrowia - prezes NFZ, którego nie da się uniknąć w czasie kontraktowania świadczeń. Kandydatura A. Sośnierza, choć poważna i w resorcie zdrowia bardzo ceniona, jest - według naszych informacji - tylko faktem medialnym. W przyszłości niczego nie można wykluczyć, jednak trzeba pamiętać, że zmiana na stanowisku prezesa jest skomplikowaną operacją i wymaga współdziałania ministra zdrowia, rady funduszu i premiera.
Sam Andrzej Sośnierz zastrzegł 15 grudnia, że propozycji objęcia stanowiska prezesa NFZ nie otrzymał. Także Paweł Trzciński, rzecznik ministra zdrowia, zaprzeczył jakoby w resorcie prowadzono na ten temat jakiekolwiek rozmowy. Jednak wcześniej minister zdrowia Zbigniew Religa powiedział w Radiu TOK FM, że chciałby współpracować z A. Sośnierzem. Co prawda szef resortu dodał zaraz, że zatrudnienie A. Sośnierza w ministerstwie nie jest możliwe, ale być może w jego wypowiedzi zabrakło słów "na razie"?
W trakcie debaty na temat zmian w ochronie zdrowia, zorganizowanej 9 grudnia w warszawskim Centrum Multimedialnym, Z. Religa dawał przecież do zrozumienia, że liczy się ze zdaniem śląskiego posła. "W 2008 r. będziemy przekształcać NFZ i tu się z Sośnierzem różnię. Ja chciałbym 2-3 funduszy, a on chce kilkunastu. To kwestia do dyskusji" - powiedział Z. Religa zwracając się do siedzącego obok A. Sośnierza.
Spekulacje o tym, że Sośnierz może objąć wysokiej rangi stanowisko w funduszu nasiliły się 16 grudnia, kiedy okazalo się, że z funkcji wiceprezesa NFZ zrezygnował Michał Kamiński.
Media zainteresowały się A. Sośnierzem, kiedy 9 grudnia br. udzielił wywiadu dla Dziennika Zachodniego, w którym sugerował, że 40 proc. członków PO byłoby skłonnych poprzeć rząd Kazimierza Marcinkiewicza (PiS), wbrew stanowisku własnej partii.
A. Sośnierz został członkiem PO wiosną tego roku. W wyborach parlamentarnych we wrześniu otrzymał rekordowe poparcie 54 876 wyborców. Był to najlepszy wynik na ląsku i najlepszy wśród startujących w wyborach lekarzy.

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: Anna Gwozdowska

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.