Pieniądze płatników krążą między kasami chorych

Ewa Szarkowska
opublikowano: 23-09-2002, 00:00

Ponad 1,4 mld złotych przekażą bogate kasy chorych biedniejszym w ramach wyrównań finansowych w 2003 r. Ponownie policzono także wyrównania za rok 2001.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
Prezes Urzędu Nadzoru Ubezpieczeń Zdrowotnych Michał Żemojda (podał się do dymisji 18 września) wydał decyzję w sprawie wysokości wyrównań finansowych w 2003 r. W przyszłym roku silniejsze kasy chorych mają przekazać słabszym ponad 1,4 mld zł. Powyżej 98 proc. tej kwoty przekażą trzy kasy: mazowiecka (ponad 555 mln zł), śląska (ponad 458 mln zł) oraz branżowa (ponad 433 mln zł). Więcej niż 13 mln zł będzie musiała oddać kasa dolnośląska, a 9 mln zł - pomorska.
Całą kwotę przyszłorocznego wyrównania rozdysponowano dla pozostałych 12 kas. Najwięcej dostanie Podkarpacka RKCh (ponad 295 mln zł), następnie lubelska (ponad 222 mln zł), podlaska (149 mln zł) i małopolska (ok. 143 mln zł).
Równo czy nie?
Zdaniem UNUZ-u, wyrównanie finansowe między kasami jest konieczne dla zapewnienia równego dostępu do świadczeń zdrowotnych. ?Bez wyrównania, w 2003 r. planowane przychody roczne ze składek na jednego ubezpieczonego w ?branżówce" miały wynosić 959,54 zł, a w kasie podkarpackiej tylko 538,41 zł. Różnica wyniosłaby więc ok. 421 zł. Po wyrównaniu ta rozpiętość zmniejszyła się do 105 zł" - stwierdził Michał Żemojda.
Na pytanie dziennikarzy, dlaczego wydał decyzje o wyrównaniu dla kas chorych na przyszły rok, skoro od 1 stycznia 2003 r. ma istnieć jeden fundusz, M. Żemojda wyjaśnił: ?Na razie, w myśl obowiązujących przepisów, prezes UNUZ-u ma obowiązek na podstawie określonego algorytmu obliczyć wysokość kwot wyrównania dla poszczególnych kas na przyszły rok i do 10 września zawiadomić o tym kasy chorych. Gdybym nie dotrzymał tego terminu, odpowiadałbym przed Trybunałem Stanu".
Uwaga na daty!
Nic się także nie zmienia w procedurze przygotowywania planów finansowych kas chorych na rok 2003. Do 30 września dyrektorzy kas muszą przedstawić projekty tych planów radom kas i UNUZ-owi. Do 30 października plany muszą zostać uchwalone przez rady kas chorych, a do 30 listopada - zatwierdzone przez prezesa UNUZ-u.
We wrześniu Michał Żemojda podpisał także nową decyzję o wyrównaniu na rok 2001. Jej weryfikacja jest wynikiem uchylenia przez Naczelny Sad Administracyjny wcześniejszych dwóch decyzji UNUZ-u w tej sprawie. Uzasadniając werdykt z maja tego roku, sąd wskazał, że dane przekazane przez ówczesnego pełnomocnika ds. powszechnego ubezpieczenia zdrowotnego są mało wiarygodne i nakazał ich weryfikację, tak by nowa decyzja wynikała z analizy danych o liczbie ubezpieczonych według stanu 30 czerwca 2000 r.
W porównaniu do uchylonej decyzji z września 2000 roku, na nowej decyzji, jeśli się tylko uprawomocni, skorzysta 13 kas. Dwie z nich dopłacą mniej innym kasom: mazowiecka o 9 mln zł (426,4 mln zł) i branżowa - o ok. 34 mln zł (330,8 mln zł), a jedenaście kas dostanie większe wyrównanie. W najlepszej sytuacji znajdzie się Lubuska RKCh: zamiast oddawać innym kasom ponad 8 mln zł, dostanie od nich ponad 24 mln zł.
Stracą finansowo cztery kasy. ląska zamiast 205 mln zł dopłaci innym kasom 310 mln zł, Pomorska RKCh zamiast 29 - 47 mln zł. W przypadku Dolnośląskiej RKCh kwota wyrównania zmaleje o 30 mln zł (zamiast 90 mln zł dostanie tylko 60 mln zł). W najgorszej sytuacji znajdzie się kasa wielkopolska, która zamiast otrzymać 66 mln zł, będzie musiała dopłacić 5 mln zł.
Kasy mogą się jeszcze odwołać od decyzji prezesa UNUZ-u.


Źródło: Puls Medycyny

Podpis: Ewa Szarkowska

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.