Perindopryl skuteczny w leczeniu pacjentów z chorobą wieńcową
Pod koniec sierpnia w Wiedniu, podczas dorocznego kongresu Europejskiego Towarzystwa Kardiologicznego przedstawiono wyniki programu EUROPA, którego celem było określenie wpływu perindoprylu na przebieg choroby wieńcowej. Wykazano m. in., że pacjenci przyjmujący ten lek mogą liczyć na zmniejszenie ryzyka zawału serca o 24 proc.
Pozytywnie o EUROPIE
Program EUROPA (European Trial on the Reduction of Cardiac Events with Perindopril in Stable Coronary Artery Disease) finansowany przez francuską firmę farmaceutyczną Servier jest największym dotychczas przeprowadzonym badaniem z udziałem chorych ze stabilną chorobą wieńcową. Wzięło w nim udział 12 218 pacjentów z 24 krajów (w tym z Polski 1251 pacjentów z 43 ośrodków).
?Celem badania było określenie wpływu podawania inhibitora ACE, perindoprylu, dołączonego do dotychczas stosowanego optymalnego leczenia (aspiryna, beta-bloker, statyna), na występowanie incydentów sercowych u osób ze stabilną chorobą wieńcową (np. u chorych po przebytym zawale serca lub ze zwężeniem dużej tętnicy), ale bez niewydolności serca" - mówi prof. Witold Rużyłło, koordynator badań w Polsce.
Jak poinformował W. Rużyłło, badanie wykazało, że regularnie stosowany perindopryl (Prestarium) w dawce 8 mg raz dziennie korzystnie wpływa na nieprawidłowe zmiany strukturalne zachodzące w sercu i tętnicach. Lek poprawia sprężystość dużych tętnic, przywraca prawidłową strukturę małych tętnic, poprawia funkcjonowanie warstwy wyściełającej od wewnątrz tętnice - co oznacza, że zapobiega zwężaniu tętnic, czyli miażdżycy oraz ogranicza niedokrwienie mięśnia sercowego.
Zdaniem prof. Kima Foxa z Royal Brompton Hospital z Londynu, współprzewodniczącego Komitetu Wykonawczego badania EUROPA, rezultaty stanowią przełom we współczesnej kardiologii. Perindopryl redukował bowiem łączne ryzyko wystąpienia śmierci z przyczyn sercowo-naczyniowych, zawałów serca oraz zatrzymania krążenia o 20 proc. U pacjentów przyjmujących lek o 24 proc. zmniejszyło się ryzyko zawału serca, zaś ryzyko hospitalizacji z powodu niewydolności serca - o 39 proc. ?To krok naprzód, który w istotny sposób wpłynie na przyszłe schematy leczenia pacjentów z chorobą wieńcową. Po raz pierwszy mamy do czynienia z lekiem, który nie tylko znajduje zastosowanie w leczeniu istotnego czynnika sercowo-naczyniowego, jakim jest nadciśnienie tętnicze, ale także poprawia rokowanie u chorych z chorobą wieńcową" - podkreśla prof. W. Rużyłło.
Schemat badania
Badanie EUROPA rozpoczęto w październiku 1997 roku, zakończono w kwietniu br. Po 4-tygodniowym okresie wprowadzającym, chorych losowo przydzielono do dwóch grup: przyjmującej 8 mg perindoprylu na dobę oraz drugiej - otrzymującej placebo. Dodatkowo chorzy, którzy w założeniu nie mieli niewydolności serca, ale stwierdzoną chorobę wieńcową (przebyty zawał serca co najmniej 3 miesiące przed selekcją i/lub rewaskularyzacją naczyń wieńcowych w ciągu ostatnich 6 miesięcy, i/lub bóle w klatce piersiowej przy dodatniej próbie wysiłkowej) poddani byli rutynowej terapii.
Leki przeciwpłytkowe przyjmowało 93 proc. populacji w tym badaniu, nitraty - 44 proc., beta-blokery - 62 proc., leki obniżające poziom lipidów - 58 proc., blokery kanału wapniowego - 32 proc. rednia wieku osób włączonych do badania wynosiła 60 lat (przedział 26-99 lat). 85 proc. badanych stanowili mężczyźni, 65 proc. było po przebytym zawale serca, 13 proc. z cukrzycą, 27 z nadciśnieniem, 63 proc. z hipercholesterolemią. Chorzy byli badani w trzecim, szóstym i dwunastym miesiącu obserwacji, a następnie w okresach 6-miesięcznych.
Źródło: Puls Medycyny
Podpis: Monika Wysocka