Palarnia w szpitalu? Decyduje kierownik zakładu

Sławomir Molęda
opublikowano: 22-01-2011, 17:29

Zakaz palenia tytoniu obowiązuje na całym terenie zakładu opieki zdrowotnej poza palarnią, którą może wyznaczyć kierownik zakładu.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna

Kierownik nie odpowiada za przestrzeganie zakazu, a jedynie za umieszczenie na terenie zakładu oznaczeń informujących o zakazie. Za złamanie zakazu grozi mandat karny w wysokości do 500 zł.

Zakaz palenia wyrobów tytoniowych w zakładach opieki zdrowotnej nie jest niczym nowym, bo obowiązuje od blisko 15 lat. W ubiegłym roku nastąpiła jego modyfikacja, którą media określiły jako wprowadzenie „całkowitego zakazu palenia”. Określenie to może wprowadzać w błąd, ponieważ sugeruje, że palenie na terenie zakładu opieki zdrowotnej zostało zakazane w sposób bezwzględny. Tymczasem zmiana polega na tym, że obowiązek wyodrębnienia palarni zastąpiono uprawnieniem. Obecnie kierownik może, lecz nie musi, wyznaczyć palarnię w pomieszczeniach ZOZ-u, toteż od niego ostatecznie zależy wprowadzenie całkowitego zakazu palenia.

Co najmniej 4 mkw.


Możliwość wyznaczenia palarni nie przez wszystkich jest dostrzegana, ponieważ nie została zapisana w ustawie wprost. Zawiera się ona w przepisie, który zezwala na wyznaczenie palarni w pomieszczeniach zakładów pracy (art. 5a ust. 3 pkt 5 ustawy). Zakład opieki zdrowotnej podpada pod pojęcie zakładu pracy, na co wyraźnie wskazuje treść art. 5 ust. 1 pkt 4 ustawy. W przepisie tym mowa o pomieszczeniach zakładów pracy innych niż wymienione w pkt 1. Ponieważ w pkt 1 wymienia się zakłady opieki zdrowotnej, więc należy je traktować jako zakłady pracy. Gdyby ustawodawca chciał wykluczyć możliwość wyznaczania palarni w ZOZ-ach, to w art. 5a ust. 3 pkt 5 musiałby konsekwentnie zaznaczyć, że chodzi o zakłady pracy inne niż ZOZ-y. Skoro tego nie uczynił, to należy przyjąć, że możliwość wyznaczenia palarni obejmuje także ZOZ-y.


Palarnia powinna stanowić pomieszczenie wyodrębnione konstrukcyjnie od innych pomieszczeń i ciągów komunikacyjnych. Powinna być odpowiednio oznaczona i zaopatrzona w wywiewną wentylację mechaniczną lub system filtracyjny w taki sposób, aby dym nie przenikał do innych pomieszczeń. Palarnia może służyć wyłącznie do palenia i należy ją wyposażyć w odpowiednią liczbę popielniczek. Jej powierzchnia, tak jak dotychczas, nie powinna być mniejsza niż 4 mkw.

Legalny dymek z papierosa


Osobną kwestię stanowi to, czy z wyznaczonej palarni mogą korzystać pacjenci zakładu. Możliwość taka bywa negowana, ponieważ w przepisie mowa o pomieszczeniach zakładu pracy, a ZOZ jest zakładem pracy tylko dla swego personelu. Moim zdaniem, ustawa nie daje podstaw do takich rozstrzygnięć. Zakaz palenia dotyczy miejsc, nie osób. To, czy pacjenci będą mogli korzystać z palarni, zależy tylko od kierownika ZOZ-u.


Warto przy tym podkreślić, że zakaz palenia został rozciągnięty na cały teren zakładu opieki zdrowotnej, więc obowiązuje nie tylko w budynkach, ale i poza nimi. Ponadto przepis, który uprawniał lekarza prowadzącego leczenie do zezwolenia na odstępstwo od zakazu, został uchylony. Udostępnienie wyznaczonej palarni pacjentom pozostaje zatem jedynym rozwiązaniem, które umożliwia im legalne palenie na terenie ZOZ-u.

Czytelne informacje o zakazie


Przepis, który stanowił, że za wprowadzenie zakazu palenia odpowiedzialny jest właściciel lub użytkownik obiektu, został uchylony. Zastąpił go przepis, który nakazuje właścicielowi lub zarządcy obiektu umieszczenie w widocznych miejscach odpowiednich oznaczeń słownych i graficznych informujących o zakazie palenia. Sprecyzowano więc, na czym polega wprowadzenie zakazu palenia, bez przypisywania odpowiedzialności za jego przestrzeganie. Płynie stąd wniosek, że kierownik ZOZ-u odpowiada tylko za umieszczenie informacji o zakazie palenia. Za niewykonanie tego obowiązku grozi mu grzywna w wysokości do 2000 zł. Natomiast za naruszenie zakazu każdy palacz odpowiada osobiście.


Ustawa nie wskazuje organu uprawnionego do kontroli przestrzegania zakazu palenia. Kontrola taka może być sprawowana przez Państwową Inspekcję Sanitarną, do której zadań należy nadzór nad warunkami higieniczno-sanitarnymi w zakładach opieki zdrowotnej. Wewnętrzne reguły kontroli odnośnie do pacjentów mogą zostać zapisane w regulaminie porządkowym zakładu, a odnośnie do personelu – w regulaminie pracy. Egzekwowanie zakazu nie wymaga jednak szczególnych uprawnień. Każdy, kto jest świadkiem złamania zakazu, może powiadomić o tym policję, straż gminną bądź inspekcję sanitarną. Funkcjonariusze tych instytucji uprawnieni są do nakładania mandatów karnych za złamanie zakazu. Jeżeli mandat nie zostanie przyjęty, to sprawa trafia do sądu.

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: Sławomir Molęda

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.