OZZL: to dyskryminacja lekarzy
Zarząd Krajowy OZZL złożył do Trybunału Konstytucyjnego wniosek o uznanie, że przepisy o dyżurach medycznych, które przewidują, iż czas dyżuru nie jest objęty limitem godzin nadliczbowych są niezgodne z konstytucją.
„Zgodnie z przepisami kodeksu pracy, tygodniowy wymiar czasu pracy wynosi w Polsce 40 godzin. Nie ma w żadnym przepisie szczególnym wyłączenia lekarzy z powszechnie obowiązującego tygodniowego wymiaru czasu pracy. Zgodnie z przepisami kodeksu pracy, pracowników obowiązuje powszechnie roczny limit 150 godzin nadliczbowych. Nie ma w żadnym przepisie szczególnym wyłączenia lekarzy z powszechnie obowiązującego limitu godzin nadliczbowych w ciągu roku” – argumentują lekarze.
Dyżury medyczne, pełnione przez lekarzy na podstawie ustawy o ZOZ są wliczane do czasu pracy, a ponieważ są wykonywane po normalnych godzinach pracy – stanowią faktycznie pracę w godzinach nadliczbowych.
Roczny limit godzin nadliczbowych, wprowadzony do przepisów kodeksu pracy spełnia funkcję ochronną. Jego celem jest ochrona pracowników przed nadmierną ilością godzin pracy. Pomimo tego, praca lekarzy w czasie dyżurów medycznych - wykonywana przecież w „nadgodzinach” - nie jest objęta limitem 150 godzin w ciągu roku. Pretekstem do takiego, odmiennego potraktowania lekarzy niż wszystkich innych pracowników jest „zabieg prawny”, polegający na wprowadzeniu pojęcia „dyżur medyczny” dla pracy wykonywanej w godzinach nadliczbowych przez lekarzy, zatrudnionych w szpitalach (art. 32 j ust. 1 ustawy o ZOZ). Dzięki temu „zabiegowi” lekarze mogą być zobowiązani do zatrudnienia – de facto - w wymiarze 48 godzin tygodniowo, a nie jak wszyscy inni pracownicy w wymiarze 40 godzin tygodniowo.
„W ocenie OZZL takie wyłączenie lekarzy z powszechnie obowiązujących norm czasu pracy stanowi naruszenie konstytucyjnego prawa równości obywateli i zakazu dyskryminacji” – napisał w imieniu ZK OZZL przewodniczący Krzysztof Bukiel.
Źródło: Puls Medycyny
Podpis: Redakcja