Oferta w serwisie internetowym nie jest zamówieniem leku
Główny Inspektor Farmaceutyczny zakwestionował sprzedaż leków na popularnym serwisie internetowym Allegro. Prawnicy serwisu twierdzą, że wszystko odbywa się lege artis. Spór obrazuje zamęt, jaki panuje wokół sprzedaży wysyłkowej leków.
Allegro to internetowy serwis aukcyjny, który na swoich stronach internetowych udostępnia możliwość sprzedaży i kupna towarów i usług oferowanych przez użytkowników serwisu. Główny Inspektor Farmaceutyczny uważa, że sprzedaż wysyłkowa leków poprzez ten serwis jest niedopuszczalna, ponieważ zamówienie nie jest składane za pośrednictwem strony internetowej apteki. Prawnicy serwisu odpierają zarzut, wskazując, iż Allegro nie pośredniczy w sprzedaży leków, a jedynie udostępnia narzędzia systemowe do zawierania i wykonywania umów. Z chwilą zawarcia umowy, serwis automatycznie generuje zamówienie, które jest wysyłane do apteki pocztą elektroniczną, zgodnie z rozporządzeniem.
Moim zdaniem, inspekcja farmaceutyczna zajęła stanowisko oparte na zbyt pochopnym utożsamieniu formularza zamówienia leku z ofertą elektroniczną. Trzeba zwrócić uwagę, że przepisy rozporządzenia dotyczą wydania produktu z apteki. Nie regulują więc zawarcia, lecz wykonanie umowy sprzedaży wysyłkowej. Zawarcie takiej umowy odbywa się na podstawie Kodeksu cywilnego. Na stronie internetowej serwisu zamieszczana jest oferta elektroniczna apteki, której przyjęcie prowadzi do zawarcia umowy. Dopiero wykonanie umowy, czyli wydanie leku wymaga złożenia zamówienia określonego przepisami rozporządzenia, które nie wykluczają wygenerowania go na zlecenie kupującego.
Nieporozumienie bierze się stąd, iż do zawarcia umowy sprzedaży, która nie wymaga zachowania żadnej formy szczególnej, dochodzi najczęściej w sposób nieformalny. Strony nie uzgadniają treści umowy, lecz od razu przystępują do jej wykonania, zawierając ją per facta concludentia. Tak dzieje się, gdy pacjent kupuje leki bezpośrednio w aptece. To samo ma miejsce przy zakupach przez Internet, gdy przystępuje do wypełniania formularza zamówienia na stronie internetowej apteki. Jednakże z Kodeksu cywilnego wynika, iż oświadczenie woli kupującego, poprzez które następuje zawarcie umowy, nie musi mieć formy zamówienia. Może być złożone w dowolnej formie. Zajęcie stanowiska przeciwnego byłoby równoznaczne z uznaniem, że rozporządzenie wprowadza wymóg zachowania formy szczególnej dla zawarcia umowy kupna leków.
Powyższy przypadek wpisuje się w szersze tło sporu dotyczącego pojęcia „sprzedaży wysyłkowej” leków. Naczelny Sąd Administracyjny orzekł, że rozstrzygnięcie tej kwestii wymagałoby sięgnięcia do zasad obrotu lekami, regulacji dotyczących prowadzenia aptek oraz zasad wydawania leków z apteki. Ze swojej strony dodam, że obrót lekami jest działalnością gospodarczą, której ograniczenie dopuszczalne jest tylko w drodze ustawy.
PODSTAWA PRAWNA
1) art. 68 ust. 3 i 3a Prawa farmaceutycznego;
2) § 2 i 6 rozporządzenia ministra zdrowia z 14 marca 2008 r. w sprawie warunków wysyłkowej sprzedaży produktów leczniczych wydawanych bez przepisu lekarza (Dz.U. nr 60, poz. 374);
3) art. 60 i 66(1) Kodeksu cywilnego.
Źródło: Puls Medycyny
Podpis: Sławomir Molęda, ekspert prawny „Pulsu Farmacji”