Samorząd lekarski skarży umowy z NFZ do Trybunału Konstytucyjnego
Naczelna Rada Lekarska wystąpiła do Trybunału Konstytucyjnego o zbadanie konstytucyjności przepisów umów, jakie świadczeniodawcy zawierają z Narodowym Funduszem Zdrowia. Kwestionują oni przede wszystkim zapisy o karach umownych za wystawianie recept osobom nieuprawnionym lub w nieuzasadnionych przypadkach.
Chodzi o przepis mówiący, że umowa z NFZ może zawierać zastrzeżenie, iż w przypadku wystawienia recept osobom nieuprawnionym lub w przypadkach nieuzasadnionych oddział wojewódzki Funduszu może nałożyć na świadczeniodawcę karę. Ma ona stanowić równowartość nienależnej refundacji cen leków dokonanej na podstawie recept wraz z odsetkami ustawowymi.
Rada Lekarska przypomina, że karanie w takich przypadkach lekarzy zostało uchylone w styczniowej nowelizacji ustawy refundacyjnej, co wskazuje, że tego typu kary także dla świadczeniodawców „nie powinny mieć miejsca i są nieuzasadnione”.
Według NRL, przepisy te są niezgodne z art. 92 ust. 1 Konstytucji RP, ponieważ ich treść „przekracza ustawowe upoważnienie, na podstawie którego rozporządzenie wraz z załącznikiem zostało wydane”.
„Ustawa o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych nie przewiduje możliwości zawarcia w umowie o udzielanie świadczeń opieki zdrowotnej kar umownych nakładanych przez NFZ na świadczeniodawcę w razie stwierdzenia niewykonania lub nienależytego wykonania umowy, z przyczyn leżących po stronie świadczeniodawcy albo w przypadku wystawienia recept osobom nieuprawnionym lub w przypadkach nieuzasadnionych” - napisali lekarze w uzasadnieniu wniosku skierowanego do TK.
Według NRL, nie ma również żadnych pośrednich wskazówek, na podstawie których można by wnioskować, że czytelnym zamiarem ustawodawcy było wprowadzenie takich kar do umowy między NFZ a świadczeniodawcami.
Źródło: Puls Medycyny
Podpis: Agnieszka Katrynicz