NRL: zakaz udziału lekarzy w reklamach powinien dotyczyć nie tylko leków i wyrobów medycznych
Zakaz udziału lekarzy w reklamach powinien być rozumiany szerzej niż ustawowo tj. nie powinien dotyczyć wyłącznie leków i wyrobów medycznych, ale także reklamy kosmetyków czy środków specjalnego przeznaczenia żywieniowego - uważa Komisja Etyki Lekarskiej NRL.

Komisja Etyki Lekarskiej NRL w stanowisku z 11 października 2023 r. odniosła się do występowania lekarzy i aktorów grających lekarzy w reklamach i materiałach promocyjnych.
Komisja zwraca uwagę na występujące w przestrzeni medialnej reklamy leków i wyrobów medycznych, a także reklamy kosmetyków czy środków specjalnego przeznaczenia żywieniowego oraz innych produktów czy usług niepowiązanych z działalnością medyczną, w których występują lekarze lub osoby odgrywające role lekarzy. Komisja uznaje za nieetyczny zarówno udział lekarzy w reklamach takich produktów, jak i występowanie w nich osób niebędących lekarzami, a grających rolę lekarzy.
Jak przypomina NRL, przyjęta 7 kwietnia 2022 r. Ustawa o wyrobach medycznych zakazuje wykorzystywania w reklamie nie tylko wizerunku czy postaci lekarza, ale także osoby, która sugeruje wykonywanie zawodu medycznego lub posiadanie wykształcenia medycznego czy farmaceutycznego. Niezgodna z prawem jest zatem zarówno reklama, w której lek lub wyrób medyczny prezentuje lekarz, jak i ta, w której występuje aktor grający lekarza lub ktokolwiek, kogo wygląd, strój czy zachowanie mogą sugerować, że jest to osoba wykonująca zawód medyczny. Udział lekarza lub osoby sugerującej, że jest lekarzem w reklamie produktów leczniczych lub wyrobów medycznych niekorzystnie wpływa na społeczny odbiór naszych zawodów w społeczeństwie, a nadto jest niezgodny z zapisami ustawy.
PRZECZYTAJ TAKŻE: Wyrobu medycznego już nie zareklamuje aktor w kitlu
NRL: zakaz udziału lekarza w reklamach powinien być szerzej rozumiany
Komisja Etyki Lekarskiej NRL stoi przy tym na stanowisku, że zakaz udziału lekarzy w reklamach powinien być rozumiany szerzej niż ustawowo tj. nie powinien dotyczyć wyłącznie reklamy leków i wyrobów medycznych, ale także reklamy kosmetyków czy środków specjalnego przeznaczenia żywieniowego oraz innych produktów bądź usług nawet niepowiązanych z działalnością medyczną.
“Reklama w obszarze medycznym jest traktowana w sposób szczególny z uwagi na jej przedmiot. Dotyczy ona konkretnych usług, zabiegów, leków, suplementów diety czy innych preparatów, których użycie niezgodnie z zaleceniami i przeznaczeniem może być szkodliwe. Codzienność pracy lekarzy i lekarzy dentystów pokazuje, że nachalne reklamy leków i suplementów diety doprowadziły do nadmiernej ich konsumpcji, do czego przyczyniło się ich reklamowanie jako skutecznych środków dla pacjentów. Taka uporczywa reklama prowadzi także do samodzielnego stosowania przez pacjentów wyrobów medycznych i prowadzenia diagnostyki zamiast skorzystania z porady lekarza” - czytamy w stanowisku.
Komisja przypomina, że zgodnie z art. 65 KEL, lekarzowi nie wolno narzucać swoich usług chorym lub pozyskiwać pacjentów w sposób niezgodny z zasadami etyki i deontologii lekarskiej oraz lojalności wobec kolegów Udział lekarza w reklamie z użyciem jego wizerunku, nazwiska, specjalizacji może powodować podważenie autorytetu zawodu, a co się z tym łączy — podważenie jego wiedzy i doświadczenia zawodowego. Takie same skutki może mieć nieuczciwa reklama prowadzona przez lekarza za pośrednictwem mediów, prasy czy banerów reklamowych. Dotyczy to także osób wpływowych w świecie mediów społecznościowych (influencerów), które na podstawie własnych doświadczeń zachęcają do stosowania konkretnych produktów.
Źródło: Puls Medycyny