Prezes Tomków: czas na dobrze finansowaną opiekę farmaceutyczną w aptekach
W mojej ocenie najważniejsze będzie to, by nowe kierownictwo Ministerstwa Zdrowia wsłuchiwało się w głos środowiska. W przeszłości często zdarzało się, że pewne zmiany były forsowane wbrew farmaceutom, a wielu z nas mogłoby resort merytorycznie wesprzeć - mówi Marek Tomków, wiceprezes Naczelnej Rady Aptekarskiej. Środowisko będzie oczekiwało dalszego rozwoju opieki farmaceutycznej.

W ciągu następnych kilku lub kilkunastu tygodni dowiemy się, jaki będzie ostateczny kształt rządu, a więc również przekonamy się, kto zasiądzie w fotelu ministra zdrowia. Załatwienia jakich spraw będzie oczekiwało środowisko farmaceutów?
Ostatnie zmiany rozbudziły apetyt środowiska
Dla środowiska farmaceutów najważniejsza jest nie tyle wielka polityka, ale to, kto zasiądzie w fotelu ministra zdrowia oraz wiceministra odpowiedzialnego za politykę lekową i rynek apteczny.
– W mojej ocenie najważniejsze będzie to, by nowe kierownictwo Ministerstwa Zdrowia wsłuchiwało się w głos środowiska. W przeszłości często zdarzało się, że pewne zmiany były forsowane wbrew farmaceutom, a wielu z nas mogłoby resort merytorycznie wesprzeć – dzięki temu proces konsultacji społecznych i legislacyjny mógłby nabrać tempa. Jesteśmy środowiskiem otwartym na dialog, pod warunkiem że z drugiej strony spotka nas podobna otwartość. Wiele istotnych dla farmaceutów i rynku aptecznego zmian zostało przyjętych w mijającej kadencji Sejmu. Mam tu oczywiście na myśli dużą nowelizację ustawy refundacyjnej, wzrost marż aptecznych, wprowadzenie odpłatności za dyżury nocne i świąteczne oraz poprawki umożliwiające doszczelnienie Apteki dla Aptekarza, doczekaliśmy się również szczepień w aptekach. Wbrew opiniom części komentatorów nie są to zmiany, które wspierają wyłącznie właścicieli aptek i pracodawców: wzrost marż i poszerzenie wachlarza usług farmaceutycznych bezpośrednio wpływa przecież na poziom wynagrodzeń pracowników - wylicza Marek Tomków.
Wiceprezes Tomków zdaje sobie przy tym sprawę z tego, że są tacy, którzy narzekają, że część z tych zmian jest niewystarczająca czy spóźniona.
– Najwyraźniej jako środowisko mamy krótką pamięć: jeszcze 4 lat temu wykonywanie szczepień w aptekach byłoby czymś nie do pomyślenia. Zainteresowanie ich realizacją mogłoby być większe, ale na pewne zmiany, w tym mentalne, potrzeba czasu. Co więcej, w mojej ocenie było naprawdę na zadowalającym poziomie, szczególnie w okresie pandemii COVID-19 - odpowiada wiceprezes Tomków.
Farmaceuci chcą nowych świadczeń z obszaru opieki farmaceutycznej
– Moim zdaniem konieczne zmiany w zakresie struktury własnościowej oraz funkcjonowania rynku aptecznego zostały już w dużym stopniu wprowadzone. W kolejnej kadencji – i to będzie głównym wyzwaniem dla samorządu farmaceutów i MZ – jest dalsze wzmacnianie zawodu i rozwój opieki farmaceutycznej. Liczba świadczeń zdrowotnych realizowanych przez farmaceutów powinna sukcesywnie wzrastać, za czym musi iść ich adekwatna wycena przez AOTMiT i NFZ oraz wsparcie finansowe szkoleń dla farmaceutów - mówi Tomków.
Jak dodaje, ostatnie lata to także wiele pozytywnych zmian dla farmaceutów zatrudnionych w szpitalach. Dzięki przyjęciu ustawy o zawodzie farmaceuty zyskali oni dodatkowe uprawnienia, a przeprocedowanie nowelizacji ustawy o minimalnym wynagrodzeniu w ochronie zdrowia pozwoliło na korzystniejsze zaszeregowanie farmaceutów szpitalnych w siatce płac.
– Jako środowisko czekamy na realne umożliwienie farmaceutom realizacji świadczeń z obszaru koncyliacji lekowej oraz usługi Nowy Lek. To działanie, na które decydenci muszą spojrzeć nie jak na koszt, ale potężną inwestycję - podkreśla.
PRZECZYTAJ TAKŻE: Czy koncyliacja lekowa poprawia jakość i bezpieczeństwo opieki nad pacjentem?
Prezes Łodzińska: nadal mamy niezałatwione sprawy z MZ. Będziemy walczyć o korektę wynagrodzeń
Źródło: Puls Farmacji