Norwegowie przyjmą do pracy
Norweskie gminy nadal są zainteresowane polskimi pielęgniarkami. Oferują im pracę w domach opieki społecznej.
?Rok temu miała miejsce w Norwegii reforma służby zdrowia. Teraz gminy mają prawo zatrudniać pielęgniarki tylko i wyłącznie w domach opieki społecznej, nie mają zaś takiego prawa odnośnie do szpitali" - wyjaśnia Anna Smulska z Departamentu Współpracy z Zagranicą Ministerstwa Gospodarki, Pracy i Polityki Społecznej.
Oferty są więc kierowane przede wszystkim do pielęgniarek środowiskowych i ze specjalnością geriatryczną. Bezwzględnym warunkiem wstępnym jest znajomość języka angielskiego lub niemieckiego. ?Rozmowa kwalifikacyjna z Norwegami odbywa się w jednym z tych języków. Nieznajomość dyskwalifikuje pielęgniarkę już na starcie" - mówi A. Smulska. Niezbędne jest też posiadanie wyższego wykształcenia lub dyplomu ukończenia 3-letniej pomaturalnej szkoły pielęgniarskiej.
Pielęgniarki, które pomyślnie przejdą przez rozmowę kwalifikacyjną, 4 miesiące na koszt Norwegów będą uczyć się języka norweskiego w Polsce. Kurs kończy się egzaminem państwowym z podstawowej znajomości języka codziennego i zawodowego, dopuszczającym do wyjazdu do Norwegii i wzięcia udziału w kolejnym etapie nauki tego języka, który odbywa się już za granicą. Tam, po zdaniu egzaminów w języku norweskim, pielęgniarki uzyskują pełną autoryzację.
Norweski samorząd zobowiązuje się znaleźć dla Polek mieszkanie po kosztach niższych niż rynkowe. Pielęgniarki mogą do pracy wyjechać z rodziną. Niektórzy pracodawcy zapewniają przedszkole dla dzieci oraz deklarują pośrednictwo w znalezieniu pracy dla współmałżonków.
Norwegowie zapewniają minimalne warunki finansowe: kwota bazowa, którą ma zagwarantowaną każda polska pielęgniarka to w przeliczeniu na polską walutę ok. 8 tys. zł miesięcznie.
Kandydatki powinny skontaktować się z najbliższym dla ich miejsca zamieszkania wojewódzkim urzędem pracy i tam składać wymagane dokumenty.
Źródło: Puls Medycyny
Podpis: Beata Lisowska