Nobel za metodę in vitro

Marta Koton-Czarnecka
opublikowano: 19-10-2010, 15:08

Nagrodę Nobla 2010 w dziedzinie medycyny i fizjologii otrzymał profesor Robert G. Edwards za pionierskie badania nad biologią ludzkiego rozrodu i zapłodnieniem in vitro (IVF).

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna

85-letni obecnie biolog z Uniwersytetu Cambrigde w Wielkiej Brytanii zainteresował się możliwością przeprowadzenia zabiegu zapłodnienia poza organizmem kobiety, jako sposobu leczenia niepłodności już w latach 50. XX wieku.

Pierwsze dziecko z probówki


Rozpoczęte przez niego badania stworzyły fundamenty dla rozwoju współczesnej techniki IVF. Dzięki nim udało się odpowiedzieć na wiele kluczowych pytań, m.in. jak bezpiecznie pozyskać komórkę jajową z jajowodu kobiety, jak rozpoznać, kiedy komórka jajowa jest gotowa na zapłodnienie, jak utrzymać w warunkach laboratoryjnych aktywność plemników i wreszcie – jak przeprowadzić proces zapłodnienia „w szkle”. Wyniki jego prac badawczych publikowały najbardziej renomowane czasopisma naukowe, m.in. Lancet i Nature.


W 1978 roku koncepcja prof. Edwardsa urzeczywistniła się – w lipcu tego roku, w klinice prowadzonej przez niego oraz nieżyjącego już ginekologa Patricka Steptoe urodziła się Louise Brown, czyli pierwsze dziecko poczęte „w probówce”.


Od tego czasu do dzisiaj na świecie urodziło się około 4 milionów dzieci z zapłodnienia in vitro. Wiele z nich to obecnie osoby dorosłe, które same zostały już rodzicami. Bezspornie dowiedziono, że dzieci poczęte metodą IVF pod żadnym względem nie różnią się od reszty populacji.


Zmodyfikowana technika zabiegów


Od czasu pierwszych zabiegów IVF przeprowadzanych przez Edwardsa i Steptoe’a technika ta przeszła kilka modyfikacji i udoskonaleń. Obecnie można np. wykonać mikroiniekcję plemnika bezpośrednio do cytoplazmy komórki jajowej, co stanowi ogromny postęp w leczeniu niepłodności męskiej.


„Niepłodność dotyczy ponad 10 proc. par na świecie. Bardzo często jest to traumatyczne doświadczenie, pociągające za sobą wiele negatywnych skutków społecznych i medycznych. Przewlekły stres związany z nieudanymi próbami zajścia w ciążę może prowadzić m.in. do rozwoju depresji. Technika zapłodnienia in vitro jest bezpieczną i efektywną metodą leczenia niepłodności. Obecnie 20-30 proc. wszystkich przeprowadzanych w probówce zapłodnień skutkuje narodzinami zdrowego dziecka” – uzasadnia swój werdykt komisja noblowska.


Prof. Robert Edwards przeszedł drogę, o jakiej marzy każdy naukowiec – rozpoczął od eksperymentalnych badań podstawowych, a uzyskiwane rezultaty stosunkowo szybko udało mu się przełożyć na praktykę kliniczną. Za zrewolucjonizowanie leczenia niepłodności Brytyjczyk otrzyma wraz z Nagrodą Nobla 10 mln koron szwedzkich koron (równowartość ponad 4 milionów złotych).

2 proc. Tyle dzieci urodzonych w 2010 roku na świecie zostało poczętych metodą in vitro.

 

TERAPIA Krok po kroku
Zapłodnienie pozaustrojowe to połączenie w warunkach laboratoryjnych komórek rozrodczych wyizolowanych z organizmu kobiety i mężczyzny. Proces ten odbywa się w kilku etapach:
1.    Stymulacja hormonalna kobiety
Celem jest uzyskanie większej liczby pęcherzyków jajnikowych z komórkami jajowymi. Stymulację rozpoczyna się w drugiej połowie cyklu poprzedzającego procedurę pobrania komórek. Pacjentka przyjmuje wtedy leki hamujące wzrost pęcherzyków jajnikowych. W pierwszych dniach kolejnego cyklu rozpoczyna się właściwą stymulację hormonalną pęcherzyków z obecnymi w nich oocytami. Proces stymulacji jest na bieżąco monitorowany badaniami USG.
2.    Pobranie komórek jajowych
Punkcja jajników wykonywana jest w znieczuleniu ogólnym, w momencie gdy pęcherzyki osiągną właściwe rozmiary. Zabieg ten polega na nakłuciu jajników przez sklepienie pochwy i pobraniu cienką igłą płynu pęcherzykowego wraz z komórkami jajowymi. Następnie oocyty izolowane są z płynu i przenoszone do specjalnej pożywki.
3.    Zapłodnienie uzyskanych komórek
Do probówki z wyizolowanymi komórkami jajowymi dodawane są wyselekcjonowane plemniki uzyskane tego samego dnia od mężczyzny. W przypadku słabych parametrów nasienia, stosuje się mikroiniekcję plemnika do oocytu (intracytoplasmatic sperm injection, ICSI). Następnie całość umieszcza się w inkubatorze i po kilkunastu godzinach w badaniu mikroskopowym sprawdza, czy doszło do zapłodnienia i czy rozpoczął się rozwój zarodka.
4.    Transfer zarodków do macicy
Kilka dni po punkcji do jamy macicy przenoszone są 2-3 zarodki. Gdy w procesie zapłodnienia pozaustrojowego dochodzi do powstania większej liczby embrionów, można je zamrozić i wykorzystać w późniejszym okresie. Zarodki przechowywane są w ciekłym azocie w temperaturze -180 st. C.
DEFINICJA Kłopoty z poczęciem
•    U 60 proc. par w wieku reprodukcyjnym do naturalnego zapłodnienia dochodzi podczas półrocznego, regularnego pożycia seksualnego (około 4 stosunków w tygodniu) bez stosowania środków antykoncepcyjnych.
•    Kolejnym 25-30 proc. par udaje się począć dziecko podczas drugiego półrocza regularnych stosunków seksualnych.
•    U 10-18 proc. par po roku regularnego współżycia kobieta nie zachodzi w ciążę, co oznacza niepłodność.
•    W Polsce z problemem niepłodności zmaga się co szósta para.
•    Światowa Organizacja Zdrowia uznała niepłodność za chorobę społeczną.
ETIOLOGIA Przyczyny niepłodności
Istnieje wiele podziałów niepłodności. Można rozróżnić:
•    Niepłodność czynnościową, gdy powodem są zaburzenia w przebiegu procesów rozrodczych (np. owulacji u kobiet, produkcji nasienia u mężczyzn). Zaburzenia hormonalne powodujące występowanie cykli bezowulacyjnych są przyczyną niepłodności żeńskiej w 25 proc. przypadków.
•    Niepłodność anatomiczną (mechaniczną), gdy przyczyną są nieprawidłowości w budowie narządów rozrodczych (np. niedrożność jajowodów w następstwie przebytego stanu zapalnego, wady w budowie macicy). Szacuje się, że niedrożność jajowodów dotyczy 30-35 proc. kobiet z niepłodnością.
•    Niepłodność idiopatyczną (o niewiadomym pochodzeniu), gdy wykonane badania diagnostyczne nie wyjaśniają przyczyn niepłodności. Ma to miejsce w 10-20 proc. przypadków niepłodności. Sądzi się, że u wielu z tych par niepłodność może być uwarunkowana psychologicznie.

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: Marta Koton-Czarnecka

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.