NIL: za chaos w służbie zdrowia odpowiada Ministerstwo Zdrowia
Prezydium Naczelnej Rady Lekarskiej nie ma wątpliwości - chaos w służbie zdrowia wynika ze źle przygotowanego pakietu onkologicznego. Główną odpowiedzialność za całą sytuację ponosi w ocenie samorządu lekarskiego kierownictwo Ministerstwa Zdrowia.
"Chaos, jaki zapanował w polskich przychodniach i szpitalach, jest bezpośrednim wynikiem źle przygotowanej, wprowadzanej w pośpiechu reformy wdrażanej wbrew sprzeciwowi przytłaczającej większości uczestników systemu ochrony zdrowia. Co gorsza, zgodnie z zapowiedziami, Minister Zdrowia usiłuje wprowadzać ją bez dodatkowych nakładów na i tak już od dawna niedofinansowane świadczenia zdrowotne. Wszystkich, którzy obawiając się pogorszenia sytuacji swoich placówek, wahali się, czy podpisać kontrakty z monopolistycznym płatnikiem, poddaje się presji politycznej, nieuzasadnionej nagonce medialnej i różnym formom zastraszenia (np. poprzez zapowiedzi zmasowanych kontroli z Narodowego Funduszu Zdrowia). Przedstawiciele kierownictwa Ministerstwa Zdrowia w bezpardonowy sposób obrażają i bezpodstawnie oraz kłamliwie oskarżają właścicieli przychodni odpowiedzialnych za swoje jednostki i ich pracowników o chciwość i działanie na szkodę pacjentów"- ocenia prezydium Naczelnej Rady Lekarskiej.
Samorząd zawodowy lekarzy przekonuje, że minister - pomimo ostrzeżeń ekspertów i środowiska medycznego - wprowadza liczne utrudnienia i ograniczenia uniemożliwiające lekarzom sprawowanie właściwej opieki nad pacjentami. Prezydium przypomniało, że samorząd od początku krytycznie odnosił się do pomysłów reformowania systemu ochrony zdrowia.
Przypomnijmy, że na początku grudnia 2014 r. Naczelna Rada Lekarska zaapelowała o wstrzymanie wejścia w życie pakietu onkologicznego, który w ocenie lekarzy został przygotowany chaotycznie, a wdrażany jest pospiesznie. Prezydium ubolewa nad brakiem dialogu ze środowiskiem medycznym i w ocenie NIL cała odpowiedzialność za powstałą sytuację spada na Ministra Zdrowia.
Źródło: Puls Medycyny
Podpis: MM