Niedzielski w sprawie tzw. rejestru ciąż: tworzenie mitów, prokuratura nie będzie miała dostępu do danych
W sprawie tzw. rejestru ciąż doszło do tworzenia mitów w ramach jakiejś intencji politycznej. Nie ma czegoś takiego jak dostęp do tych danych dla prokuratury - mówił w programie „Gość Wydarzeń" w Polsat News minister zdrowia Adam Niedzielski.

- Zmierzamy do traktowania ciąży jako normalnej części historii naszych doświadczeń jeśli chodzi o opiekę zdrowotną. Tyle, że do tej pory było to zapisywane w karcie, a my proponujemy digtalizację – wyjaśniał w czwartek (9 czerwca) w Polsat News minister Adam Niedzielski odnosząc się do kwetii, która od kilku dni wywołuje spore kontrowersje.
“Rejestr ciąż”. Niedzielski: prokuratura nie będzie miała dostępu do danych
- Nie ma czegoś takiego jak dostęp do tych danych dla prokuratury. Właścicielem tych danych jest pacjent i tylko on może upoważnić lekarza do wglądu do nich. Jakakolwiek ingerencja w te dane musiałaby się wiązać z decyzją sądów itd. - tak, jakby się to działo teraz. To naprawdę polityczna hucpa. Mamy do czynienia z bzdurą – mówił minister zdrowia pytany o obawy niektórych, że rejestrowanie ciąż może być pretekstem do kontrolowania kobiet i ich decyzji związanych z macierzyństwem.
Ministerstwo Zdrowia nie tworzy „rejestru ciąż” ani żadnego innego rejestru – podkreślał z kolei 9 czerwca w Sejmie wiceminister zdrowia Waldemar Kraska, który przedstawił posłom informację na temat danych, jakie będą zbierane w systemie informacji medycznej.
Przypomnijmy, że minister Adam Niedzielski na początku czerwca br. podpisał rozporządzenie, na mocy którego informacje o tym, że kobieta jest w ciąży, będą zbierane w systemie informacji medycznej. Nowe regulacje mają zacząć obowiązywać od października 2022 r.
Resort zdrowia tłumaczy, że chce w ten sposób zmniejszyć ryzyko przepisania pacjentkom leków niewskazanych w ciąży i umożliwić im skorzystanie ze świadczeń w pierwszej kolejności.
PRZECZYTAJ TAKŻE: Kraska o tzw. rejestrze ciąż: nie ma powodu, żeby kobiety czuły się zagrożone. Opozycja: “po co prokuratorowi informacja o tym, kto jest w ciąży?”
Źródło: Puls Medycyny