Niedoplata za zabiegi koronarografii
Kiedy w grudniu informowaliśmy, że procedury koronarografii i koronaroplastyki będą od 2003 r. finansowe w pełni przez kasy chorych, napisaliśmy, że ,w ocenie ministerstwa, zmiany nie będą miały wpływu na dostępność do tych procedur". Po niecałym miesiącu od wejścia w życie zmian okazało się, że w niektórych województwach mogą pojawić się kłopoty z finansowaniem odpowiedniej liczby procedur.
Na Dolnym ląsku lekarze z wszystkich siedmiu ośrodków wykonujących koronarografię i koronaroplastykę nie zgadzają się na stawki i sposób płacenia zaproponowany im przez regionalną kasę chorych. Postanowili wspólnie występować w rozmowach, gdyż uważają, że kontrakty oferowane w tym roku szpitalom niewiele różnią się od zeszłorocznych. Nie pokryje to w żaden sposób wydatków na te zabiegi.
,Potrzeby finansowe ośrodków wykonujących koronarografię i koronaroplastykę wyliczyliśmy na podstawie 10 miesięcy ubiegłego roku, bo do takich danych mieliśmy dostęp. Potem ministerstwo przyznało placówkom pieniądze na kolejne procedury, o czym nie wiedzieliśmy. Może z tego wynikają problemy? Będziemy prowadzić ze szpitalami negocjacje. Trzeba jednak wiedzieć, że nasz budżet nie jest z gumy, a dodatkowych pieniędzy na ten cel nie dostaliśmy" - mówi Małgorzata Sadowy-Piątek, rzecznik Dolnośląskiej RKCh.
Źródło: Puls Medycyny
Podpis: Marcin Murmyło, Wrocław