Bardziej liberalne przepisy ; o utylizacji odpadów medycznych

Beata Lisowska
opublikowano: 03-02-2003, 00:00

Ministerstwo Zdrowia wydało dwa rozporządzenia wykonawcze do ustawy o odpadach: w sprawie rodzajów odpadów medycznych, które nie mogą być poddawane odzyskowi oraz w sprawie sposobów i warunków ich unieszkodliwiania (Dz. U. 2003, nr 8, poz. 103 i 104). Przepisy zaczną obowiązywać 8 lutego.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
Najważniejszą zmianą z punktu widzenia zakładów opieki zdrowotnej jest zaakceptowanie przez Ministerstwo Zdrowia oraz resort środowiska, który obydwa akty prawne opiniował, alternatywnych wobec spalania metod unieszkodliwiania odpadów medycznych. Według obowiązujących dotychczas przepisów, szpitale musiały wszystkie zainfekowane odpady medyczne spalać. Nowe rozporządzenie ministra zdrowia w sprawie dopuszczalnych sposobów i warunków unieszkodliwiania odpadów medycznych i weterynaryjnych wymienia natomiast cztery zastępcze metody: autoklawowanie, dezynfekcję termiczną, działanie mikrofalami i obróbkę fizyczno-chemiczną.
Autoklaw zamiast spalarni
Nowe technologie są tańsze niż spalanie, ale dla szpitali także oznaczają niemałe koszty. ,Urządzenia do unieszkodliwiania odpadów innymi, nietermicznymi metodami, są od dwóch do czterech razy (w zależności od wydajności) tańsze niż spalarnie. Autoklaw, który niszczy do 300 ton odpadów rocznie, kosztuje 500 tys. zł. Dla porównania: własna spalarnia to dla szpitala inwestycja rzędu 1,5 mln zł" - mówi Paweł Głuszyński z Ogólnopolskiego Towarzystwa Zagospodarowania Odpadów.
Także koszty unieszkodliwiania nietermicznymi metodami są niższe. Ceny spalenia jednego kilograma odpadów medycznych w spalarni są regionalnie zróżnicowane. rednio jest to 3,5 zł za kilogram. Koszt zniszczenia 1 kg odpadów metodami alternatywnymi - według Ogólnopolskiego Towarzystwa Zagospodarowania Odpadów - to 1,5-2 zł.
Bezpieczne dla środowiska
W Ministerstwie Ochrony rodowiska dowiedzieliśmy się, że zgodzono się na liberalizację przepisów pod naciskiem Ministerstwa Zdrowia. ,Resort zdrowia argumentował, że wiele szpitali już stosuje te nowe technologie, choć do tej pory nie były one prawnie dozwolone. W Unii Europejskiej nie ma na ten temat żadnej dyrektywy" - mówi Izabela Drelich z Departamentu Inwestycji i Rozwoju Technologii w Ministerstwie Ochrony rodowiska, która uczestniczyła w pracach nad rozporządzeniem. Instalacje, które są na polskim rynku stosuje wiele krajów Unii Europejskiej, spełniają one europejskie normy emisyjne i są zgodne z wymaganiami polskiego prawa ochrony środowiska. ,Wiadomo natomiast, że nie można w nich unieszkodliwiać wszystkich rodzajów odpadów" - podkreśla I. Drelich.
Zgodnie z rozporządzeniem, nadal obligatoryjnie należy spalać organy ludzkie oraz leki cytotoksyczne i cytostatyczne.
,Szpitalom dano możliwość wyboru. Pojawi się wreszcie jakaś konkurencja. Może spowoduje to, że proces unieszkodliwiania odpadów stanie się tańszy, bo ceny narzucane szpitalom przez spalarnie zaczną spadać" - komentuje dr n. med. Krzysztof Kanclerski z Zakładu Skażeń Biologicznych Państwowego Zakładu Higieny.


Źródło: Puls Medycyny

Podpis: Beata Lisowska

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.