Nie wszystkie firmy farmaceutyczne usunęły z aptek reklamy nie odpowiadające nowym przepisom
Od 1 marca w aptekach i zakładach opieki zdrowotnej mogą się znajdować tylko te materiały reklamowe, które zostały dostosowane do wymogów obowiązującego prawa. Główny inspektor farmaceutyczny proponuje akcję wiosennego czyszczenia aptek i innych placówek służby zdrowia z ogólnodostępnych materiałów reklamowych, których forma jest niezgodna z prawem.
Gdzie jest ostrzeżenie?
Rozporządzenie stanowi, że wszystkie reklamy - jeśli są kierowane do publicznej wiadomości - powinny zawierać ostrzeżenie: ?Przed użyciem zapoznaj się z treścią ulotki dołączonej do opakowania bądź skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą". W treści materiałów reklamowych powinny się znaleźć - oprócz nazwy produktu leczniczego, także nazwa substancji czynnej, jej dawka lub stężenie, postać farmaceutyczna, wskazanie terapeutyczne do stosowania oraz wskazanie podmiotu odpowiedzialnego.
Niektóre firmy farmaceutyczne przeprowadziły już na początku roku akcję usuwania z aptek niezgodnych z prawem reklam. Jak się dowiedzieliśmy w firmie Hasco-Lek, jej przedstawiciele handlowi zabrali materiały reklamowe z aptek już w styczniu. Zostały wycofane i dodane jako tzw. wrzutka do gazety z programem telewizyjnym.
?Dostosowaliśmy wszystkie nasze materiały reklamowe do wymagań rozporządzenia w sprawie reklamy. Nie możemy jednak w 100-proc. zagwarantować, że stare reklamy zostały wycofane z aptek. Robimy to sukcesywnie" - mówi Monika Lechowska, PR manager firmy Bayer Polska.
Z reporterskiego rajdu po warszawskich aptekach wynika, że stare materiały reklamowe i gadżety nie zniknęły. ?Główny Inspektorat Farmaceutyczny uprzedził samorząd aptekarski, że według jego wiedzy tuż przed wejściem w życie nowych przepisów, firmy miały jeszcze spore zapasy materiałów reklamowych i że mogą próbować je dostarczać do aptek - uważa Alina Fornal, szefowa komisji aptek w Warszawskiej Okręgowej Izbie Aptekarskiej. - Problemem jest jednak to, że mamy już koniec marca i nie dostaliśmy indywidualnie do aptek żadnej informacji, na co mamy zwrócić szczególną uwagę. A bywa, że zapoznając się z aktem prawnym, człowiek czegoś nie doczyta, na jakiś istotny drobiazg nie zwróci uwagi. Przydałoby się jakieś szersze omówienie nowych przepisów o reklamie".
Odpowiedzialna firma farmaceutyczna czy apteka]
GIF ostrzega w komunikacie, że w przypadku stwierdzenia naruszeń, będą podejmowane kroki przewidziane przez ustawę Prawo farmaceutyczne. Ta zaś odpowiedzialnością za naruszenie przepisów obarcza reklamującego się wytwórcę leku lub firmę działającą na jego zlecenie. ?Przedstawiciele firm farmaceutycznych powinni się zainteresować, czy pozostawione przez nich wcześniej materiały reklamowe, które są niedostosowane do obowiązującego prawa, zostały usunięte z aptek i zakładów opieki zdrowotnej, jeśli nie - to nakazać ich uprzątnięcie" - usłyszeliśmy w Głównym Inspektoracie Farmaceutycznym.
Jednak placówki, które tylko użyczają swoją powierzchnię dla wytwórców leków, też nie mogą się czuć wolne od odpowiedzialności za łamanie prawa. ?One także muszą spełniać wymogi ustawowe i mają obowiązek przeciwdziałania naruszeniom prawnym, można więc w przypadku niewycofania takich materiałów mówić o współodpowiedzialności kierownika apteki, którego powinno interesować, czy na terenie jego placówki prawo jest łamane, czy nie" - przypomina Zdzisław Niewójt, dyrektor Departamentu Nadzoru w Głównym Inspektoracie Farmaceutycznym.
Kara grzywny za złą reklamę
Prawo farmaceutyczne (art. 62) stanowi, że GIF może nakazać podmiotowi prowadzącemu reklamę zaprzestania jej ukazywania się, gdy jest sprzeczna z obowiązującymi przepisami. W tym przypadku ukaranie firm farmaceutycznych wycofaniem z rynku reklamy, która i tak już po 1 marca powinna być wycofana, nie jest żadną karą. ?Mamy jeszcze inne możliwości. Łamiących przepisy możemy pociągnąć na drogę odpowiedzialności karnej" - zapewnia Z. Niewójt.
Art. 129 ust. 2 pkt 7 Prawa farmaceutycznego mówi, że podmiot uprawniony do prowadzenia reklamy, który ?nie wykonuje niezwłocznie decyzji nakazującej zaprzestania ukazywania się reklamy produktu leczniczego, podlega grzywnie".
Źródło: Puls Medycyny
Podpis: Beata Lisowska