Nie ma miejsca na lanie wody
od redaktora: Na Forum Ekonomicznym w Krynicy-Zdroju jednym z głównych wątków prowadzonych dyskusji była ochrona zdrowia.
Mający przewagę liczebną przedstawiciele rządu oraz czołowi politycy opozycji wypowiedzieli, jak zwykle, wiele pięknych słów. Podobnie jak wybitni eksperci, zacni profesorowie i znakomici goście, którzy razem zastanawiali się (µ 4-7), jak usprawnić działanie tzw. systemu, w jaki sposób zapewnić polskim pacjentom dostęp do najnowszych terapii, a przede wszystkim — skąd wziąć pieniądze na sfinansowanie lawinowo rosnących potrzeb zdrowotnych społeczeństwa. Polskie społeczeństwo starzeje się w bardzo szybkim tempie. A co za tym idzie, rosną wydatki zarówno publiczne, jak i prywatne na leczenie. Tymczasem możliwości polskiej geriatrii są, mówiąc eufemistycznie, ograniczone (µ 14), tak naprawdę — żałośnie małe. Tworzony właśnie Instytut Geriatrii jest pierwszą jaskółką, która sama wiosny nie uczyni. Problemom starszych pacjentów muszą stawić czoło przede wszystkim lekarze pierwszego kontaktu.