NFZ znów skończy rok z niewydanymi środkami? Miłkowski: to się nie powtórzy

Katarzyna Lisowska
  • Katarzyna Lisowska
opublikowano: 19-04-2023, 12:05

Realizacji ustawy 7 proc. PKB na zdrowie w następnym roku ma przyspieszyć. Tak przynajmniej deklaruje MZ. - Dotacja dla NFZ w kolejnym roku musi być istotna. Oczekujemy, że zostanie to zapisane w planie budżetu państwa – mówił wiceminister zdrowia Maciej Miłkowski w trakcie wtorkowego (18 kwietnia) Kongresu Rzecznicy Zdrowia.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
Zapowiadany wzrost nakładów na ochronę zdrowia ma być istotnie odczuwalny w następnym roku. MZ oczekuje, że zwiększona dotacja na ten cel pojawi się w najbliższym planie budżetu państwa.
Zapowiadany wzrost nakładów na ochronę zdrowia ma być istotnie odczuwalny w następnym roku. MZ oczekuje, że zwiększona dotacja na ten cel pojawi się w najbliższym planie budżetu państwa.
Fot. iStock

Poziom publicznych wydatków na zdrowie i to, jak przekłada się on na dostępność do świadczeń, był tematem jednej z dyskusji podczas Kongresu Rzecznicy Zdrowia. Eksperci zwracali uwagę, że wciąż nie widać efektów zapowiadanego przez rząd wzrostu nakładów na zdrowie, za to nadal czuć, że system ochrony zdrowia jest systematycznie niedofinansowany.

Wiceminister zdrowia: w budżecie NFZ nie będzie niewydanych środków

Jak przekonywał Łukasz Kozłowski z Federacji Przedsiębiorców Polskich (FPP), jeśli posłużymy się konwencjonalną miarą stosowaną w porównaniach międzynarodowych, to obecnie wydamy 5,11 proc. PKB na zdrowie. Jak zaznaczał, w praktyce od 2021 r. poziom nakładów na ochronę zdrowia obniża się.

Odnosząc się do tego wiceminister zdrowia Maciej Miłkowski wskazał, że w następnym roku, coraz wyraźniej będzie realizowana ustawa odnosząca się do wzrostu nakładów na ochronę zdrowia do 7 proc. PKB.

- Dotacja dla NFZ w kolejnym roku musi być istotna. Oczekujemy, że to zostanie zapisane w planie budżetu państwa – mówił Miłkowski. Jak dodał, MZ dostało już wskaźniki makroekonomiczne, zaś NFZ przygotowuje plan w zakresie przychodów.

Miłkowski przypomniał, że w ostatnich latach wielu ekspertów oceniało, iż to bardzo niekorzystna sytuacja, że NFZ kończy rok obrachunkowy z niewydanymi środkami. Jak zapewniał, w tym roku ta sytuacja się nie powtórzy. – Teraz będzie inaczej, ten wynik będzie ujemny. Oczekiwania interesariuszy, żeby wydatkować więcej, żeby spożytkować te skumulowane środki, spełnią się – zadeklarował.

Wiceminister przyznał, że 170 mld zł na zdrowie “to wcale nie są małe środki”, ale patrząc na nakłady innych państw, widać, że wydają więcej. W jego ocenie i tak w ramach tego budżetu “udaje nam się naprawdę osiągać coraz więcej”.

- Pytanie czy jesteśmy efektywni? Na pewno można zrobić jeszcze wiele rzeczy, także organizacyjnych, żeby te pieniądze wydatkować lepiej. I te prace są przez nas podejmowane. W zakresie wydatkowania celowanego mamy takie przykłady, gdzie drobne zmiany organizacyjne, dobre kryteria kwalifikacji całkowicie zmieniły sytuację na rynku. To widzimy np. w okulistyce, gdzie w krótkim czasie osiągnęliśmy istotne skrócenie kolejek – komentował. Dodał, że takie zmiany resort też chce wdrażać w kolejnych dziedzinach.

PRZECZYTAJ TAKŻE: FPP: ustawa o 7 proc. PKB na zdrowie nie przynosi efektów

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.