Na Podlasiu wydłużą się kolejki po endoprotezy

Urszula Ludwiczak, Białystok
opublikowano: 05-02-2003, 00:00

Klinika Ortopedii białostockiej Akademii Medycznej przestaje wykonywać zabiegi wszczepiania endoprotez biodrowych i kolanowych. Powód: pustki w magazynie szpitala.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
,Do tej pory przetarg na zakup potrzebnych w całym województwie endoprotez organizowała kasa chorych - mówi prof. Jan Skowroński, kierownik Kliniki Ortopedii AMB. - Udawało nam się dotychczas osiągać najniższe w Polsce ceny na protezy. We wrześniu ub.r. kasa poinformowała nas, że od nowego roku każdy szpital ma sam zaopatrywać się w endoprotezy i organizować przetargi".
Zapominalski szpital
Jako konsultant wojewódzki ds. ortopedii prof. J. Skowroński zwrócił się wtedy do kasy, aby to ona nadal zajmowała się tą procedurą, szpitale bowiem, postrzegane jako niewypłacalne dla firm medycznych, mogłyby mieć z tym problemy. Początkowo kasa się zgodziła. Aby zabezpieczyć endoprotezy na kolejny rok, przetarg musiałby być ogłoszony najpóźniej w listopadzie, wtedy trafiłyby one do szpitali na przełomie stycznia i lutego. Ostatecznie kasa przetargu nie ogłosiła, a w grudniu poinformowała, że nie będzie kupować endoprotez, bo to zadanie szpitali. Szefowie ZOZ-ów zażądali od kasy gwarancji na piśmie, że ta nie będzie ogłaszać przetargu, ale kasa do tej pory takiego oświadczenia nie wydała i w efekcie procedura do tej pory się nie rozpoczęła.
Kasa nie kupi, ale zapłaci
,Mamy jeszcze resztki endoprotez, te najbardziej nietypowe rozmiary, które lada dzień też się skończą - mówi prof. J. Skowroński. - Zabiegi dla innych pacjentów już zostały zablokowane. Do tej pory na endoprotezę stawu kolanowego chorzy czekali ok. 1,5 roku, biodrowego - ok. 1 roku. Teraz, zanim przetarg zostanie ogłoszony i rozstrzygnięty, zanim rozpatrzy się ewentualne odwołania, minie 2-3 miesiące. Nie mówiąc o tym, że firmy być może wcale nie będą chciały stawać do przetargu w obawie przed brakiem zabezpieczenia sfinansowania endoprotez".
Stanisław Gawryszczak, dyrektor ds. medycznych Podlaskiej RKCh przyznaje, że był pomysł, aby to kasa organizowała przetarg, jednak nie doszedł do skutku. ,Ale rozszerzyliśmy nasz katalog procedur na 2003 rok właśnie o te zabiegi, dlatego prof. J. Skowroński nie powinien być zaskoczony. Ze swojej strony gwarantujemy świadczeniodawcom zapłacenie za wszystkie wykonane zabiegi, bez żadnych ograniczeń finansowych" - podkreśla S. Gawryszczak.





Źródło: Puls Medycyny

Podpis: Urszula Ludwiczak, Białystok

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.