Mniej próbek leków, limitowany sponsoring

Urszula Ludwiczak, Białystok
opublikowano: 19-02-2003, 00:00

Nowe przepisy wprowadzające obostrzenia związane z reklamą leków dotknęły zarówno lekarzy, jak i pacjentów - uważają podlascy specjaliści.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
,Prawo farmaceutyczne weszło w życie w październiku i proszę sobie wyobrazić, że od tamtej pory pierwszy przedstawiciel handlowy przyszedł do mnie na początku lutego - mówi Zbigniew Kowalczuk, specjalista położnictwa i ginekologii z NZOZ ,Gin-Med" w Białymstoku. - Myślę, że firmy potrzebowały czasu, aby rozgryźć nowe przepisy. Już po tej pierwszej wizycie widzę, co się zmieniło. Kiedyś od przedstawiciela otrzymywałem za każdym razem średnio 10 próbek leków, teraz otrzymałem 3, które musiałem dokładnie pokwitować. Nie otrzymałem żadnych reklamówek w postaci długopisów czy kalendarzyków".
Zdaniem Sławomira Chlabicza, lekarza rodzinnego z Akademickiej Praktyki Medycyny Rodzinnej w Białymstoku, liczba przedstawicieli firm farmaceutycznych nie zmniejszyła się - nadal przychodzi ich średnio pięciu tygodniowo. ,Ale teraz zostawiają zdecydowanie mniej próbek leków, wszystko trzeba kwitować - podkreśla S. Chlabicz. - Na tym rozwiązaniu najbardziej cierpią pacjenci, którzy np. zaczynali terapie specyfikami otrzymanymi kiedyś za darmo. A są to z reguły preparaty drogie, na które nie stać wszystkich naszych podopiecznych. Teraz trzeba wybierać, komu zaoferować kolejną próbkę, a komu zaproponować tańsze leczenie".
Zmienia się także forma obecności firm podczas zjazdów i szkoleń. ,Organizujemy właśnie szkolenie dla lekarzy rodzinnych i tylko dzięki uczestnictwu firm farmaceutycznych możemy je zrobić, bo przeciętnego medyka nie byłoby na nie stać - mówi Włodzimierz Bołtruczuk, przewodniczący Kolegium Lekarzy Rodzinnych Północno-Wschodniej Polski. - Nie mieliśmy większego problemu ze zdobyciem sponsorów szkolenia, ale już koszty pobytu pokryć będą musieli sami lekarze. Firmy zaczęły bowiem bardzo restrykcyjnie przestrzegać przepisów prawnych".



Źródło: Puls Medycyny

Podpis: Urszula Ludwiczak, Białystok

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.