Młodsi lekarze w Wielkiej Brytanii ponownie strajkują. Chcą podwyżek płac o 35 proc.
13 lipca w Anglii rozpoczął się już czwarty strajk tzw. młodszych lekarzy. Strajkujący domagają się podwyżek płac o 35 proc. Spór płacowy pomiędzy lekarzami a brytyjskimi władzami rozpoczął się w zeszłym roku.

W strajku, który potrwa do godz. 7:00 we wtorek 18 lipca, bierze udział ok. 46 tys. młodszych lekarzy, czyli tych, którzy mają już uprawnienia do wykonywania zawodu, ale jeszcze kontynuują szkolenie specjalizacyjne. Stanowią oni około połowę wszystkich lekarzy szpitalnych w Anglii i jedną czwartą wszystkich lekarzy pracujących w przychodniach.
Brytyjski rząd: żądania płacowe lekarzy są nieracjonalne
Młodsi lekarze domagają się podwyżek o 35 proc., co jak wyjaśniają, byłoby wyrównaniem realnych płac do poziomu z 2008 roku, bo od tego czasu rosły one wolniej niż inflacja. Minister zdrowia Steve Barclay określa te żądania jako nieracjonalne i powiedział, że strajk spowodował załamanie się negocjacji.
Rząd oferuje jedynie 6 proc. podwyżki, przekonując, że podnoszenie płac do poziomu inflacji spowoduje, iż nie uda się jej zahamować. Ale w Szkocji młodsi lekarze, którzy również mieli strajkować w tym tygodniu, odwołali swój protest, gdyż szkocki rząd zaoferował im podwyżkę w wysokości 17,5 proc. rozłożoną na dwa lata.
Ponad 600 tysięcy odwołanych zabiegów w ciągu kilku miesięcy
Rozpoczęty strajk młodszych lekarzy spowoduje odwołanie kolejnych dziesiątków tysięcy zaplanowanych zabiegów i wizyt lekarskich. Jak poinformowała publiczna ochrony zdrowia, w ciągu ostatnich ośmiu miesięcy strajków lekarzy, pielęgniarek i innych członków personelu medycznego odwołano w Anglii 651 tys. rutynowych zabiegów i wizyt lekarskich, co spowodowało, że kolejki oczekujących na nie wydłużyły się jeszcze bardziej. Obecnie na zabieg nie będący nagłym przypadkiem lub konsultację lekarską czeka w Anglii 7,3 mln osób.
PRZECZYTAJ TAKŻE: Młodzi lekarze dołączają do strajku medyków w Wielkiej Brytanii
Źródło: Puls Medycyny