Małpia ospa. Czy czekają nas masowe szczepienia?

KL/PAP
opublikowano: 15-06-2022, 09:10

Do tej pory potwierdzono na świecie 1600 infekcji małpią ospą, a z jej powodu zmarły 72 osoby. Choć WHO nie planuje obecnie rekomendacji dotyczących masowych szczepień przeciwko tej chorobie, 23 czerwca zbierze się jej komitet ds. sytuacji nadzwyczajnych, który oceni, czy zakażenia małpią ospą należy uznać za zagrożenie dla zdrowia publicznego.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
WHO: obecnie nie ma potrzeby masowych szczepień przeciwko małpiej ospie.
FOT.Pixabay

Światowa Organizacja Zdrowia zapowiedziała, że 23 czerwca zbierze się jej komitet ds. sytuacji nadzwyczajnych, który oceni, czy zakażenia małpią ospą należy uznać za zagrożenie dla zdrowia publicznego o zasięgu międzynarodowym. Obecnie za niebezpieczeństwo na tym poziomie uważa się polio i Covid-19.

W ilu krajach potwierdzono zakażenia małpią ospą?

Organizacja przekazała, że infekcje małpią ospą w obecnej fali zakażeń zdiagnozowano dotychczas w 39 państwach świata, w tym w krajach afrykańskich, w których małpia ospa występuje jako choroba endemiczna.

– Rozprzestrzenianie się wirusa małpiej ospy jest "nietypowe i niepokojące" w porównaniu z poprzednimi falami infekcji, dotkniętych jest więcej państw - powiedział na konferencji 14 czerwca dyrektor generalny WHO Tedros Adhanom Ghebreyesus. Dodał, że należy rozważyć przyspieszenie działań związanych z małpią ospą. - Nie należy zwlekać z reakcją do czasu, "gdy sytuacja wymknie się spod kontroli" - podkreślił.

WHO przekazało jednocześnie, że na razie nie zaleca i nie widzi potrzeby przeprowadzania masowych szczepień przeciwko małpiej ospie. “Decyzja o zastosowaniu szczepionki powinna być podejmowana indywidualnie, po pełnej ocenie zagrożeń i korzyści” - uzupełniono.

Małpia ospa: czy jest groźna?

Małpia ospa to rzadka, odzwierzęca choroba wirusowa, która zwykle występuje w zachodniej i środkowej Afryce. Wśród symptomów wymienia się gorączkę, bóle głowy i wysypkę skórną, która zaczyna się na twarzy i rozprzestrzenia na resztę ciała. Objawy ustępują zwykle po dwóch, trzech tygodniach. Wirus nie rozprzestrzenia się łatwo między ludźmi, a do zakażenia najczęściej dochodzi poprzez bliski kontakt z płynami ustrojowymi zainfekowanej osoby, w tym przez stosunki seksualne.

Tedros powiedział również, że liczba zakażeń koronawirusem, a także związanych z nimi zgonów, zmniejszyła się o ponad 90 proc. w stosunku do szczytu fali infekcji w tym roku. Przestrzegł jednak, że niektóre przypadki mogą nie być ujmowane w statystykach.

PRZECZYTAJ TAKŻE: Małpia ospa w Polsce: mamy pierwszy przypadek

Pilne rozporządzenia ministra zdrowia w związku z małpią ospą

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.