Mało popularne leczenie na kredyt
Jedną z metod poszerzania dostępu do prywatnych usług medycznych jest kredytowanie leczenia.
Rozmowy prowadzono z kilkunastoma firmami finansującymi kredyty konsumpcyjne dla ludności. W końcu udało się podpisać umowę, dzięki której bank zobowiązał się kredytować pacjentom Polikliniki ?Na Grobli" usługi medyczne o wartości 500-20 000 zł. Stronami umowy są pacjent i bank. Po wyrażeniu zgody na udzielenie kredytu i przesłaniu odpowiedniej kwoty na konto placówki, pacjent jest powiadamiany o możliwości wykonania odpowiedniej procedury medycznej. Czas oczekiwania na otrzymanie kredytu wynosi od kilku do kilkunastu dni.
?Od czasu podpisania umowy z bankiem nie było jeszcze chętnych do zaciągnięcia kredytu na leczenie" - mówi dyrektor I. Pietrzyk.
Prywatny szpital z przychodnią EuroMediCare w inny sposób ułatwia choremu zdobycie pieniędzy na leczenie. ?U nas pacjent musi sam pójść do banku. Wynegocjowaliśmy za to dla naszych chorych preferencyjne warunki spłaty tego kredytu. Oprocentowanie pożyczki półrocznej jest zerowe, rocznej - 5 proc., a półtorarocznej - 10 proc. Koszty związane z uzyskaniem kredytu ponosi szpital. W ten sposób można sfinansować sobie u nas dowolny rodzaj zabiegów" - mówi Aneta Bawiec, rzeczniczka EuroMediCare.
Źródło: Puls Medycyny
Podpis: Marcin Murmyło, Wrocław