LEP: trudniejszy egzamin lub słabsi kandydaci
Akademie medyczne: warszawska i śląska najlepiej przygotowują do Lekarskiego Egzaminu Państwowego. Stażyści - absolwenci właśnie tych uczelni uzyskali podczas jesiennej edycji LEP-u najwyższą w kraju średnią: 144,9 na 200 możliwych punktów. Najsłabiej napisali test absolwenci Pomorskiej Akademii Medycznej w Szczecinie, uzyskując średni wynik 139,2 pkt.
Rok temu oraz w sesji wiosennej komisja egzaminacyjna, uznając zastrzeżenia zdających, unieważniła dwa pytania przygotowane przez ekspertów. W tym roku żadne zadanie testowe nie zostało unieważnione. "Jedyne co niepokoi, to gorsze wyniki niż przed rokiem. Albo ten LEP był trudniejszy, albo grupa osób, która zdawała, była gorzej przygotowana. Wydaje mi się, że raczej to drugie. W tej edycji LEP-u więcej było osób, które przystępowały do egzaminu po raz kolejny, bo nie zdały go w poprzedniej sesji lub sesjach. To jest zawsze grupa większego ryzyka, gdzie prawdopodobieństwo ponownego niepowodzenia jest większe. Dlatego i liczba bezwzględna, i odsetek tych, którym nie powiodło się na egzaminie, zwiększyły się w porównaniu z ubiegłym rokiem" - zauważa prof. Zbigniew Gaciong.
Przed rokiem przystąpiło do egzaminu mniej stażystów, ale ich średni wynik był lepszy o prawie 7 punktów. Przed rokiem nie zdało LEP-u trzydziestu ośmiu (poniżej 1 proc.), a w tym roku już 89 stażystów, co stanowiło prawie 4 proc. zdających.
Źródło: Puls Medycyny
Podpis: Beata Lisowska