Lekomaty niezgodne z prawem?
Wojewódzki Inspektorat Farmaceutyczny w Rzeszowie nakazał właścicielowi popularnego w mieście lekomatu usunięcie z niego leków OTC. WIF powołuje się na brak kontroli ze strony człowieka oraz wątpliwe warunki przechowywania preparatów.

Rzeszowska “Gazeta Wyborcza” opisuje historię właściciela automatu z artykułami nagłej potrzeby takimi jak: woda, plastry, artykuły higieniczne czy leki OTC. Wpadł on na pomysł inwestycji z myślą o sobie i mieszkańcach osiedla, na którym mieszka. Nie znajduje się tam apteka, która byłaby otwarta po 17. Automat umożliwia z kolei zakupy przez całą dobę.
Lekomaty nie są zgodne z prawem?
Właściciel informuje, że Wojewódzki Inspektorat Farmaceutyczny w Rzeszowie nakazał mu usunąć z automatu leki lub szczegółowo wyjaśnić, na jakiej podstawie może je tam umieszczać i sprzedawać. Przedsiębiorca powołał się na art. 71 prawa farmaceutycznego mówiący, że sklepy ogólnodostępne mogą posiadać leki OTC. Zaznaczył również, że zadbał o właściwe warunki przechowywania leków.
WIF w Rzeszowie przesyłał jednak kolejne pisma, wskazując m.in. na brak czynnika ludzkiego. Urząd wymagał także wyjaśnień związanych z temperaturą, datami ważności preparatów oraz możliwością korzystania z urządzenia przez dzieci. "Wyjaśniłem, że w automacie nie można płacić gotówką. A kartę płatniczą można mieć od 13. roku życia. Prawo zezwala już w tym wieku na zakup leków OTC" - czytamy w GW.
Rzecznik Wojewódzkiego Inspektoratu Farmaceutycznego w Rzeszowie wyjaśnia jednak, że leki mogą być dystrybuowane tylko według ściśle określonych zasad, które umożliwiają kontrolę nad ich obrotem zarówno hurtowym, jak i detalicznym.
„Ograniczenie wolności działalności gospodarczej jest dopuszczalne tylko w drodze ustawy i tylko ze względu na ważny interes publiczny. W omawianym przypadku interesem tym jest potrzeba ochrony życia i zdrowia pacjentów/konsumentów, w tym przed zbyt dużą dostępność i nadużywanie produktów leczniczych bez nadzoru lekarza lub farmaceuty” – podaje WIF.
W ocenie WIF w lekomacie zabrakło także skutecznego zabezpieczenia przed wydawaniem produktów dzieciom.
Inspektorat powołuje się także na uzasadnienie Wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 23 marca 2021 r. VI SA/Wa 2691/20, w którym podano, że „lokal sklepu ogólnodostępnego w którym prowadzony jest obrót detaliczny produktami leczniczymi wydawanymi bez przepisu lekarza, powinien stanowić nieruchomość”.
Inspekcja zaznacza, że stanowisko w sprawie automatów z lekami zajął też minister zdrowia. W odpowiedzi na interpelację nr 16267 sugerującą konieczność inicjatywy legislacyjnej zmierzającej do poszerzenia listy podmiotów uprawnionych do dystrybuowania produktów leczniczych o samoobsługowe automaty, minister wskazał na fakt zbyt dużej dostępności produktów leczniczych dla pacjentów oraz wysoki poziom samoleczenia Polaków, co jest zjawiskiem niekorzystnym i potencjalnie niebezpiecznym dla ich zdrowia. Z tego względu minister uznał za nieuzasadnione i niekorzystne tworzenie kolejnego kanału dystrybucji pozaaptecznej.
Właściciel lekomatu odwołał się decyzji podjętej przez WIF. Dopóki jest ona nieprawomocna, nadal może sprzedawać leki w automacie.
ZOBACZ TAKŻE: Apteki będą miały więcej czasu na dostosowanie się do nowych wymogów
Źródło: Puls Farmacji