Lekarze rodzinni podpisują umowy z funduszem

Ewa Szarkowska
opublikowano: 11-01-2006, 00:00

Prezydium Porozumienia Zielonogórskiego zaakceptowało wyniki negocjacji z NFZ i resortem zdrowia. Zadecydowano, że wnioski o zawarcie umowy na leczenie w podstawowej opiece zdrowotnej w roku 2006 lekarze będą składać w oddziałach wojewódzkich NFZ od 10 stycznia br. Lekarze podpisują umowy, mimo że oddziały wojewódzkie proponują im na razie tylko 5 gr więcej za pacjenta miesięcznie.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
Lekarze rodzinni oczekują, że do podpisywanych przez nich umów dyrektorzy oddziałów wojewódzkich NFZ dołączą pisemną informację o tym, że w I kwartale 2006 roku miesięczna stawka kapitacyjna będzie wyższa o 5 groszy za każdego pacjenta, a od 1 kwietnia otrzymają kolejną podwyżkę z obiecanych przez ministra zdrowia Zbigniewa Religę i prezesa NFZ Jerzego Millera dodatkowych 240 mln zł na sfinansowanie świadczeń poz.
Robert Sapa, rzecznik prasowy PZ poinformował nas, że rozmowy z NFZ i Ministerstwem Zdrowia będą kontynuowane.
"Jesteśmy otwarci na dalszy dialog. Zależy nam na ustaleniu takich warunków pracy i płacy, żeby w przyszłości nie było tego typu sytuacji. Przypomnę, że my już od czerwca mówiliśmy, żeby wiele zapisów zmienić. Niestety, naszych postulatów i rozwiązań nie potraktowano poważnie" - twierdzi R. Sapa.

Wyższe wpływy ze składek do podziału

240 mln zł będzie pochodziło z większych niż założono w planie finansowym funduszu na rok 2006 wpływów z tytułu składek na ubezpieczenie zdrowotnej. "Pieniądze z obiecanej kwoty 240 mln zł otrzymają wszyscy lekarze rodzinni, pielęgniarki i położne pracujące w poz oraz świąteczna i nocna pomoc lekarska, a nie tylko lekarze z Porozumienia Zielonogórskiego" - wyjaśnił Jerzy Miller, prezes NFZ. Żeby te dodatkowe środki trafiły do regionów, musi jednak zostać zmieniony plan finansowy NFZ, a do tego konieczna jest zgoda Rady NFZ, sejmowych komisji: zdrowia i finansów oraz ministrów zdrowia i finansów. Zdaniem prezesa, nowelizacja planu jest realna na przełomie I i II kwartału.
Porozumienie Zielonogórskie szacuje, że tegoroczna stawka kapitacyjna może wzrosnąć o 35-40 gr za pacjenta. Ale dopóki dyrektorzy wojewódzkich oddziałów NFZ nie wiedzą, kiedy i ile z obiecanych 240 mln zł trafi do ich regionów, nie mogą proponować w zawieranych kontraktach oczekiwanych przez lekarzy stawek.

Dyrektorzy znaleźli 5 groszy

Z naszej sondy, przeprowadzonej tuż przed ogłoszeniem decyzji władz PZ o podpisywaniu umów, wynikało, iż większość dyrektorów oddziałów, po przeanalizowaniu swoich możliwości finansowych, uznała, że może już teraz nieznacznie podwyższyć stawkę kapitacyjną. "Teraz jest 5 gr więcej na pacjenta, co oznacza podniesienie stawki kapitacyjnej do 5,15 zł. O wyższej stawce będziemy mogli rozmawiać w chwili, gdy zostanie zmieniony plan finansowy i będziemy wiedzieli, ile pieniędzy otrzyma nasz region" - wyjaśnia Bernadeta Ignasiak z NFZ w Poznaniu. Wyższą o 5 groszy stawkę kapitacyjną zaproponowano także m.in. w woj. pomorskim, opolskim, warmińsko-mazurskim, śląskim i mazowieckim.
"Po przeanalizowaniu sytuacji dyrektor oddziału zdecydował o podniesieniu stawki kapitacyjnej o 5 groszy. Potrzebne na ten cel 3,5 mln zł zostało przesunięte ze środków zarezerwowanych na refundację leków" - poinformował nas Jerzy Serafin, rzecznik NFZ w Warszawie. Podobnego zabiegu na kwotę 3,2 mln zł dokonano także na ląsku.
Oddziały planujące wzrost stawki o 5 gr zapewniają, że wszystkie podpisane wcześniej umowy ze świadczeniodawcami z zakresu poz według niższej stawki kapitacyjnej zostaną aneksowane.


Źródło: Puls Medycyny

Podpis: Ewa Szarkowska

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.