Lekarze poz nie akceptują warunków funduszu zdrowia

; Ewa Szarkowska,współpraca: ; Karolina Stępień, Lublin; ; Mariola Marklowska, Katowice
opublikowano: 29-10-2003, 00:00

Kilka tysięcy lekarzy zapowiedziało, że nie przystąpi indywidualnie do konkursu ofert na rok 2004. Chcą, by Narodowy Fundusz Zdrowia zawierał z nimi umowy na warunkach zaproponowanych przez tzw. Porozumienie Zielonogórskie. Przewidując kłopoty z zawieraniem kontraktów, Narodowy Fundusz Zdrowia przedłużył termin składania ofert na przyszły rok do 14 listopada.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna

W Otmuchowie ok. 4 tys. lekarzy podstawowej opieki zdrowotnej z województw: lubuskiego, dolnośląskiego, wielkopolskiego, opolskiego i śląskiego, zrzeszonych w tzw. Porozumieniu Zielonogórskim podjęło 3 października decyzję o nieprzystąpieniu do konkursu ofert NFZ na rok 2004. Lekarze uznali, że warunki zaproponowane przez NFZ są nie do przyjęcia i wyłonili pięcioosobowy zespół negocjacyjny, by w ich imieniu ?wywalczył" w centrali NFZ kontrakty na przyszły rok zawierane na warunkach proponowanych przez porozumienie. 18 października podobną decyzję podjęli lekarze poz z woj. podlaskiego i świętokrzyskiego.
?Zbuntowani" lekarze poz pojawili się w Warszawie 22 października i przekazali prezesowi NFZ list, w którym odrzucili warunki kontraktowania świadczeń ustalone przez fundusz i zaproponowali rozmowy z reprezentującym ich zespołem negocjacyjnym. Lekarze nie chcą zgodzić się na obowiązkową całodobową opiekę nad pacjentem, wydawanie skierowań na badania tylko do wybranych laboratoriów oraz na to, by fundusz narzucał im, ile mają przeznaczać na badania diagnostyczne. Kwestionują też samą konstrukcję umowy, ponieważ zakłada ona możliwość jej aneksowania w każdej chwili, a w razie nieprzyjęcia zmienionych warunków przez lekarzy - fundusz może ją zerwać. Postulują także, aby nie było osobnego kontraktowania świadczeń pielęgniarskich. Zastrzeżenia lekarzy budzą również zaproponowane stawki.
?Jesteśmy zawsze gotowi rozmawiać z lekarzami rodzinnymi, ale z powodu ograniczonych możliwości finansowych funduszu nie możemy negocjować stawek przeznaczonych na podstawową opiekę zdrowotną" - twierdzi Andrzej Majewski, wiceprezes NFZ. Jego zdaniem, kompromis jest możliwy, a dowodzą tego wcześniejsze negocjacje z Kolegium Lekarzy Rodzinnych, w wyniku których fundusz wycofał się z wymogu świadczenia pracy przez lekarzy poz w soboty od godz. 8 do 12. Zrezygnował także z ustalenia obowiązkowego odpisu na badania diagnostyczne na poziomie 15 proc. - ostatecznie zgadzając się na 10 procent.
W rozmowie z Pulsem Medycyny wiceprezes A. Majewski wyjaśnił jednak, że pewne postulaty zgłaszane przez lekarzy, np. zwolnienie ich z obowiązku zapewnienia nocnej pomocy wyjazdowej, są po prostu niemożliwe do zrealizowania, bo byłoby to sprzeczne z obowiązująca ustawą o Narodowym Funduszu Zdrowia.
O podjęcie rozmów zaapelowali do władz funduszu we wspólnym oświadczeniu także Konstanty Radziwiłł, prezes Naczelnej Rady Lekarskiej i Adam Windak, przewodniczący Kolegium Lekarzy Rodzinnych. ?Musi być sposób na uzyskanie konsensusu. Obawiam się, że fundusz z różnych względów koncentrował się na szpitalach, na problemach opieki specjalistycznej, refundacji leków, a zbyt mało uwagi poświecił zagadnieniom dotyczącym poz" - wyjaśnia A. Windak.
22 października członkowie Zarządu Głównego Kolegium Lekarzy Rodzinnych rozmawiali z ministrem zdrowia Leszkiem Sikorskim. Potem spotkali się z prezesem NFZ Krzysztofem Panasem i wiceprezesem Andrzejem Majewskim. Fundusz ustosunkuje się do propozycji lekarzy, ?jednak z zastrzeżeniem, że ewentualne zmiany nie naruszą podstawowych zasad kontraktowania".
W centrali NFZ nikt nie chce komentować oficjalnie, jakie mogą być awaryjne rozwiązania w przypadku braku porozumienia z lekarzami poz. Panuje jednak opinia, że działania lekarzy mają na celu obronę obecnych warunków zawierania kontraktów. Dlatego ?grają" na czas, aby doprowadzić do aneksowania, przynajmniej na część 2004 roku obecnych umów.

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: ; Ewa Szarkowska,współpraca: ; Karolina Stępień, Lublin; ; Mariola Marklowska, Katowice

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.