Laserowa terapia w chorobie serca

Monika Wysocka
opublikowano: 08-03-2004, 00:00

W Klinice Kardiologii UM szpitala im. W. Biegańskiego w Łodzi lekarze eksperymentalnie prowadzą program terapii pacjentów z chorobą niedokrwienną serca za pomocą laserów niskoenergetycznych.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
Przezskórna terapia laserowa ma być propozycją dla chorych, u których nie sprawdziły się lub nie mogą być zastosowane inne sposoby leczenia. ?U pacjenta w stabilnej chorobie wieńcowej stosujemy leczenie farmakologiczne. Gdy dochodzi do nasilenia objawów niedokrwienia, przeprowadzamy koronarografię oraz zabiegi koronaroplastyki bądź leczenie operacyjne. Ale jest grupa pacjentów, u których, z uwagi na morfologię naczyń wieńcowych w koronarografii zarówno zabieg koronaroplastyki, jak i leczenie operacyjne są niemożliwe do przeprowadzenia. Biostymulacja laserowa może być wyjściem właśnie dla takich chorych, naturalnie obok pełnego leczenia farmakologicznego" - uważa doc. Jarosław Drożdż z Kliniki Kardiologii łódzkiego Uniwersytetu Medycznego.
Na pomysł wpadł dr med. Cezary Peszyński-Drews, dyrektor Centrum Diagnostyki i Terapii Laserowej Politechniki Łódzkiej, który zaproponował współpracę kardiologom. ?Istnieją dowody, że terapia laserowa podwyższa poziom endorfin. Możliwe jest także, że biostymulacja laserowa może pobudzić komórki jednojądrzaste krwi do odtworzenia naczyń włosowatych w mięśniu sercowym, a te zastąpiłyby naczynia uszkodzone przez chorobę i mogłyby poprawić ukrwienie serca. Na razie ta teza nie została naukowo potwierdzona" - mówi doc. J. Drożdż.
Program, który został zaakceptowany przez Komisję Bioetyczną, rozpoczął się kilka miesięcy temu. Objęto nim kilkudziesięciu pacjentów z Łodzi. Eksperymentalna terapia polega na 20-30-minutowym naświetlaniu okolic przepływu krwi (np. tętnicy ramiennej, okolic koniuszka serca, zgięcia łokciowego, gdzie mieszczą się tętnice promienne) laserem helowo-neonowym o mocy kilkudziesięciu miliwatów w cyklach 21-dniowych. Po miesiącu przerwy, następuje kolejna 21-dniowa tura naświetlań. Kolejne przerwy są stopniowo wydłużane.
?Pacjenci, niezależnie od tej metody, otrzymują wszystkie leki zgodnie ze standardami Polskiego Towarzystwa Kardiologicznego. O ile jednak wcześniej mimo tego zgłaszali dolegliwości bólowe, o tyle po terapii laserowej twierdzą, że czują się lepiej. Poza szeregiem badań ściśle kardiologicznych, takich jak monitorowanie EKG, próba wysiłkowa, badanie echokardiograficzne, szczegółowej ocenie poddawana jest jakość ich życia" - mówi doc. J. Drożdż.
Kardiologia
Ekspercki newsletter przygotowywany we współpracy z kardiologami
ZAPISZ MNIE
×
Kardiologia
Wysyłany raz w miesiącu
Ekspercki newsletter przygotowywany we współpracy z kardiologami
ZAPISZ MNIE
Administratorem Twoich danych jest Bonnier Healthcare Polska.

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: Monika Wysocka

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.