Kto skorzysta na listach refundacyjnych?
Z ogłoszenia nowych list refundacyjnych zadowolony może być… budżet państwa. Najwięcej stracą pacjenci, którzy zapłacą o 420 mln zł więcej, a także apteki - wynika z najnowszej analizy IMS Health.
Według wyliczeń ekspertów, średnia cena detaliczna brutto leków refundowanych spadnie o około 1,8 proc. co zaowocuje spadkiem wartości całego rynku leków refundowanych o około 179 mln zł.
Mimo, iż w projekcie z 16 grudnia br. dokonano obniżek cen dla 218 paczek (podwyżka obejmie wg. IMS 10 produktów), to średnia cen leków i poziom odpłatności wzrośnie odpowiednio do 12,9 zł (z 11,8 zł) i o 9 proc. Ta ostatnia kosztować będzie pacjentów 420,8 mln zł. Na zmianie stracą także apteki, szacowana przez IMS Health przecena (w cenach brutto) stanów magazynowych aptek wyniesie -9,4 proc., co da stratę na poziomie 75,5 mln zł.
Największym beneficjentem projektowanych list będzie natomiast budżet NFZ - wysokość refundacji spadnie bowiem o 11,2 proc., co pozwoli funduszowi zaoszczędzić około 600 mln zł.
W ocenie analityków najistotniejszą zmianą mającą wpływ na wydatki płatnika i pacjenta w 2011 roku jest obniżka limitów. Na liście z listopada dotyczyła ona 1055 paczek leków (dla 299 uległy podwyższeniu). Grudniowa propozycja resortu zdrowia przynosi kolejna obniżkę dla 1150 paczek, podczas gdy jedynie dla 5 limit jest podwyższony.
„Spadek limitu oznacza wzrost współpłacenia przez pacjenta, stąd też – pomimo zmniejszenia cen - rośnie zarówno poziom odpłatności dla pacjentów jak również średnia cena dla pacjentów”- wyjaśniają eksperci IMS Health.
Źródło: Puls Medycyny
Podpis: Marta Markiewicz