Krakowski Szpital JP2 ma nową salę hybrydową
Nowoczesną salę hybrydową, umożliwiającą jednoczesne wykonywanie zabiegów kardiochirurgicznych i małoinwazyjne leczenie serca i schorzeń naczyń obwodowych otwarto uroczyście w Krakowskim Szpitalu Specjalistycznym im. Jana Pawła 2. Pierwsze zabiegi – przezskórnej implantacji zastawki aortalnej - już w niej wykonano.
Wady zastawki należą do dość częstych schorzeń. Jednak blisko połowa chorych obciążonych dodatkowymi problemami zdrowotnymi nie jest kwalifikowana do klasycznego zabiegu kardiochirurgicznego z powodu dużego ryzyka powikłań. Dostępna w Polsce od paru lat nieinwazyjna, przezskórna (bez otwierania klatki piersiowej) metoda wymiany zastawki jest dla tej grupy często jedyną szansą. Pierwszy taki zabieg wykonano w Polsce w 2008 roku właśnie w Krakowie, pod kierunkiem prof. Jerzego Sadowskiego i prof. Dariusza Dudka.
Inną nową metodą leczenia wad zastawkowych jest przezskórne leczenie niedomykalności zastawki mitralnej, z zastosowaniem specjalnych zapinek (ang: mitral clip), które również nie wymaga otwierania klatki piersiowej. Wkrótce Szpital Jana Pawła 2 zaoferuje i takie zabiegi.
„Rozesłaliśmy już około 100 faktów do specjalistów w całym kraju z informacją, iż zaczynamy kwalifikacje do tych zabiegów” – poinformował prof. Dariusz Dudek, zastępca kierownika Zakładu Hemodynamiki i Angiografii UJ CM.
Sala hybrydowa wykorzystywana będzie także szerzej niż dotąd do zabiegów na naczyniach obwodowych (tętnice szyjne, kończyn dolnych, zabiegi na aorcie itp.).
Wszystko to jest możliwe dzięki stworzeniu w Krakowie wielodyscyplinarnych zespołów lekarzy, złożonych z kardiochirurga, kardiologa inwazyjnego, angiologia, echokardiografisty, kardiologa oraz anestezjologa. Współpraca zaczyna się już na etapie diagnostyki pacjenta. Specjaliści razem decydują o najlepszej dla chorego metodzie leczenia.
Jedynym problemem pozostaje finansowanie najnowocześniejszych procedur. Zdaniem specjalistów, zabiegi wykonywane w tego typu sali hybrydowej są przez NFZ niedoszacowane o ok. 30 – 40 procent.
Źródło: Puls Medycyny
Podpis: Jolanta Grzelak-Hodor