Kontakt z ludźmi chroni seniorów przed depresją
Starsze osoby, które spotykają się z innymi, są prawie dwa razy mniej narażone na depresję niż korzystające z innych form kontaktu - pokazuje nowe badanie. W zależności od wieku bardziej pomocni są przyjaciele albo rodzina.
Piszą na ten temat naukowcy z Oregon Health & Science University.
"Odkryliśmy, że różne formy życia społecznego nie są sobie równe. Rozmowy telefoniczne i komunikacja elektroniczna z przyjaciółmi lub członkami rodziny nie mają takiego samego działania chroniącego przed depresją, jak kontakty twarzą w twarz" - mówi prof. Alan Teo, psychiatra, autor badania.
Jego zespół sprawdził częstość różnego rodzaju kontaktów ponad 11 tysięcy osób - uczestników badania Health and Retirement Study at the University of Michigan i porównał wyniki z ryzykiem wystąpienia depresji w tej grupie.
Bezpośrednie spotkania okazały się niezastąpione. Osoby, które spotykały się z innymi co najmniej trzy razy w tygodniu miały dwa lata później prawie dwa razy mniejsze ryzyko wystąpienia depresji niż te, które widywały się z rodziną czy przyjaciółmi raz w miesiącu lub rzadziej. Tymczasem częstość kontaktów w innych formach, takich jak rozmowa telefoniczna, korespondencja (w tym e-maile) nie miały wpływu na zagrożenie depresją.
Badanie pokazało też inną zależność. W wieku od 50 do 69 lat najbardziej pozytywny wpływ miały kontakty z przyjaciółmi, podczas gdy po 70. roku życia - z dziećmi i innymi członkami rodziny.

Oregon Health & Science University
Źródło: Puls Medycyny
Podpis: MAT