Kasy fiskalne dla lekarzy - po co?

Mirosław Stańczyk
opublikowano: 02-07-2008, 00:00

Uporczywe zabiegi wprowadzenia kas fiskalnych do gabinetów lekarskich przypominają udręki alchemików w poszukiwaniu kamienia filozoficznego. W obu przypadkach próby ponawiano wielokrotnie i niezmiennie nieskutecznie. Z tym tylko, że uczeni od dawna dali za wygraną, a organa podatkowe - nie.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
Alerty, "że to już na pewno teraz" w mijających kilku latach pojawiały się co najmniej raz do roku. Ostatni projekt jest wyjątkowo świeży, bo pochodzi z czerwca tego roku. Ale jeszcze bardziej aktualna jest nowelizacja rozporządzania ministra finansów, która po raz kolejny przedłużyć ma, tym razem do końca 2008 r., zwolnienie lekarzy z obowiązku rejestrowania każdej wizyty pacjenta z wykorzystaniem kasy fiskalnej. Poinformowało o tym Ministerstwo Finansów na pytanie Pulsu Medycyny o konkretne podatkowe plany resortu w stosunku do środowiska lekarzy.
Wzmacniane atmosferą niedopowiedzeń urzędu przy Świętokrzyskiej, trwają spekulacje na temat zasadności obciążania lekarzy dodatkowym obowiązkiem. "Obciążanie" jest sformułowaniem jak najbardziej na miejscu, bo jeden z argumentów na "nie" - to konieczność dźwigania podczas wizyt domowych w torbie lekarskiej dodatkowego sprzętu i to bynajmniej nie ratującego zdrowia pacjenta.

Fiskalizm kontra zdrowy rozsądek

Ciężar zresztą nie jest najważniejszy. Lekarze stawiają zasadnicze pytanie, po co kasa, skoro usługi medyczne zwolnione są z VAT. Przeciwna kasom jest Naczelna Rada Lekarska, której prezes Konstanty Radziwiłł w rozmowie z Pulsem Medycyny zadaje kolejne, tym razem retoryczne pytanie: czy aby nie mamy do czynienia z lobbingiem producentów kas fiskalnych, dla których otworzyłby się kolejny, znaczący rynek zbytu. Pamiętajmy przy tym, że proponowany przez resort finansów system refundacji kosztów zakupu kas nie pokrywa w pełni ponoszonych przez podatnika wydatków.
Zasadniczych argumentów przeciwko wprowadzeniu kas fiskalnych nie przedstawił nam Paweł Jezierski, wiceprezes fundacji "Nie biorę, chcę normalnie zarabiać". Jednak i on ma wątpliwości. "Mówię tak dla kas - o ile rozwiązania podatkowe miałyby ułatwić i uprościć funkcjonowanie lekarza w zawodzie, nie - jeśli utrudnią i skomplikują nam życie. Obawiam się, że kasy mogą zwiększyć koszty administracyjne" - podkreśla Jezierski.
Pytania i zastrzeżenia można by mnożyć.

Coś za coś

Co do jednego wszyscy są zgodni - pomysł Ministerstwa Finansów nie przyniesie zamierzonych efektów, gdy na straży prawa będzie stać jedynie obawa lekarzy przed ewentualnym tak zwanym zakupem kontrolowanym.
Należało by stworzyć system ulg podatkowych dla leczących się prywatnie. Pacjenci, dokumentując kwoty do odliczenia, pilnowaliby wówczas paragonów fiskalnych. Lekarze niby optują za takim rozwiązaniem, ale po cichu mają nadzieję, że perspektywa wprowadzenia skomplikowanego i kosztownego systemu ulg zdrowotnych w podatku dochodowym od osób fizycznych skutecznie zniechęci rząd do zaglądania lekarzom do kieszeni.
Wydatki obywateli na prywatne leczenie w 2007 roku, według rządowych analiz, przekroczyły 325 mln zł, ale w 2009 roku mają sięgnąć już 2,5 mld zł. W latach, kiedy obowiązywała ulga podatkowa, odliczenia rosły systematycznie: 69,4 mln zł (1997 r.), 122,6 mln zł (1999 r.) i 163,3 mln zł (2001 r., ostatni rok obowiązywania ulgi).

Prywatnie, ale nie tylko

Warto pamiętać, że drażliwa kwestia wprowadzenia kas ma istotne znaczenie tylko dla lekarzy rozliczających się z osobami fizycznymi nieprowadzącymi działalności gospodarczej, czyli bezpośrednio z pacjentem. Problem ten jest zatem mniejszej wagi dla znacznej części lekarzy otrzymujących pieniądze z Narodowego Funduszu Zdrowia. Jednak nawet w takim systemie może zdarzyć się konieczność przyjmowania należności bezpośrednio od pacjenta, gdy ten na przykład nie jest ubezpieczony. Wystawiony rachunek może być podstawą do otrzymania chociażby zapomogi z opieki społecznej.
Indagowani przez Puls Medycyny pracownicy publicznych placówek medycznych zapewniają, że rachunki wystawią, ale jednocześnie dodają, że mało kto żąda takiego dokumentu.

O kasach chłodnych okiem

Jaki jest sens wprowadzenia obowiązku stosowania kas fiskalnych przez lekarzy, Puls Medycyny zapytał osobę spoza środowiska medycznego.
"Kasy są z jednej strony uzewnętrznieniem fiskalnych zapędów Ministerstwa Finansów i przejawem braku zaufania do obywateli, z drugiej strony swobodne podejście części środowiska lekarskiego do spraw podatkowych takie podejście usprawiedliwia" - ocenia Bartosz Olechowski, współwłaściciel EOL Kancelarii Doradców Podatkowych Elżbieta Olechowska i Bartosz Olechowski.
"Istniejący system kontroli jest w miarę sprawnym narzędziem, zważywszy że odpowiedzialność za świadczenie usług poza ewidencją wyznacza kodeks karny skarbowy, a penalizacja bywa zazwyczaj skuteczna" - przyznaje Bartosz Olechowski. Właśnie w surowości prawa widzi on zasadność wprowadzenia kas fiskalnych, bo wówczas duża grupa lekarzy, w obawie przed wpadką, zdecyduje się na ewidencjonowanie przychodu. Przy czym z pewnością nie chodzi tutaj o VAT, a o respektowanie przepisów prawa w zakresie podatku dochodowego.

Entuzjaści...
"Obligatoryjne wprowadzenie kas fiskalnych uporządkowałoby chyba największą szarą strefę w tym kraju, szacowaną na co najmniej 10 mld zł, umożliwiając tym samym prowadzenie działalności w warunkach uczciwej konkurencji, o której obecnie w prywatnym lecznictwie trudno mówić" - mówi Jacek Rozwadowski, dyrektor marketingu i sprzedaży centrum medycznego Enel-Med. Co prawda nie wyobraża sobie lekarza rodzinnego jeżdżącego na wizyty domowe z kasą fiskalną, ale tego typu argumenty nie powinny wstrzymywać działań normalizujących i stabilizujących rynek prywatnych usług medycznych. "Oczywiście paragony powinny się do czegoś przydać pacjentowi, ponieważ w przeciwnym razie usłyszymy pytania w rodzaju: czy leczymy na kasę, czy bez rachunku?" - uważa Jacek Rozwadowski. Dlatego popiera system ulg podatkowych, związany z wydatkami na cele zdrowotne, czy powszechny system prywatnych ubezpieczeń zdrowotnych, które wymuszą większe zapotrzebowanie na rachunki z miejsc, w których Polacy się leczą. "Okres transformacji mamy dawno za sobą, rodzi się więc pytanie, czemu nie może być normalnie?" - pyta Jacek Rozwadowski.

... i sceptycy

Lekarze prowadzący prywatne praktyki, pytani przez nas o komentarz w kwestii kas fiskalnych, z trudem kryją irytację. "Każdy ocenia swoją miarą - twierdzi Barbara Kusio-Cieślakowska, specjalista laryngolog ze Zwolenia. - Kasy nie zmienią wiele w sytuacji ludzi prostych i najbiedniejszych. Ci wiedzą, że za wizytę trzeba płacić. Z mojego doświadczenia wynika jednak, że obecnie najczęściej pozaprawnych furtek szukają najlepiej sytuowani, często reprezentanci władzy. Muszę przyznać, że zdarza mi się nie brać pieniędzy od pacjenta, który na przykład przychodzi do mnie po kolejną receptę. Po zmianie przepisów interesant płacić będzie musiał za wszystko".
Podobną ocenę sytuacji przedstawia Mirosława Ruszkowska-Czech, specjalista chorób wewnętrznych ze Świebodzic: "Wydatki, które przy tej okazji się pojawią, wpuszczę w koszty, a zapłaci pacjent. Ja nie mam nic do ukrycia. Do wielu dziwnych pomysłów przywykłam i ten przeżyję".

Bezwzględny fiskus

Co czynić w sytuacji niepewności i zawieszenia? W okresie bezpośrednio poprzedzającym wprowadzenie podatku PIT telewizja publiczna emitowała spoty, kończące się niezmiennym pytaniem, czy trzeba płacić podatki. Atmosfera podgrzewana była końcową formułką "o tym dowiecie się Państwo w kolejnym odcinku". My odpowiadamy zainteresowanym od razu - podatki płacić trzeba.


Prawo w medycynie
Newsletter przygotowywany przez radcę prawnego specjalizującego się w zagadnieniach prawa medycznego
ZAPISZ MNIE
×
Prawo w medycynie
Wysyłany raz w miesiącu
Newsletter przygotowywany przez radcę prawnego specjalizującego się w zagadnieniach prawa medycznego
ZAPISZ MNIE
Administratorem Twoich danych jest Bonnier Healthcare Polska.

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: Mirosław Stańczyk

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.