Kasy chorych prawdopodobnie ogłoszą konkursy ofert na 2003 rok

Ewa Szarkowska
opublikowano: 20-11-2002, 00:00

Likwidacja kas chorych opóźni się. Projekt ustawy o ubezpieczeniach w Narodowym Funduszu Zdrowia ponownie wrócił do Komisji Zdrowia.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
Dyskusja sejmowej Komisji Zdrowia nad 220 artykułami projektu ustawy zakładającej likwidację kas chorych i powstanie jednego Narodowego Funduszu Zdrowia odbyła się w ekspresowym tempie. Ministerstwo Zdrowia liczyło na to, że sprawozdaniem komisji Sejm zajmie się na plenarnym posiedzeniu już 12 i 13 listopada. Ale 5 listopada posłowie opozycji złożyli u marszałka Sejmu protest w sprawie trybu pracy nad projektem, nie pozwalającym na gruntowne zapoznanie się z zapisami ustawy i opiniami ekspertów oraz wykluczającym merytoryczną dyskusję.
,Ten pośpiech skutkował będzie przyjęciem przez Sejm wadliwego prawa, ustawy niekonstytucyjnej, niezgodnej w wielu miejscach z prawem Unii Europejskiej" - czytamy w proteście. 13 listopada, w czasie spotkania ministra zdrowia, członków Komisji Zdrowia, przedstawiciel izb medycznych i związków zawodowych w Sejmie, Marek Borowski zapowiedział, że wobec zastrzeżeń natury konstytucyjnej projekt ustawy o ubezpieczeniu w Narodowym Funduszu Zdrowia ponownie wróci do Komisji Zdrowia.
Niedosyt posła B. Piechy
Dzień później szef resortu zdrowia Mariusz Łapiński spotkał się z Bolesławem Piechą, posłem Prawa i Sprawiedliwości, który podpisał protest do marszałka Sejmu. ,Dobrze, że doszło do tego spotkania. Była to rzeczowa wymiana poglądów. Niestety, niedosyt z mojej strony pozostał ogromny, bo na moje podstawowe pytania o przepływ finansów, nadzór na funduszem, wręcz ręczne sterowanie, nie uzyskałem odpowiedzi" - powiedział nam B. Piecha.
Zaproszenia na spotkania przy ul. Miodowej otrzymali w trybie pilnym także lekarze i pielęgniarki, a do 18 listopada izby medyczne i związki zawodowe mogą ponownie zgłaszać Komisji Zdrowia swoje uwagi do projektu.
Coraz bardziej oczywiste jest więc, że likwidacja kas chorych i utworzenie Narodowego Funduszu Zdrowia nie nastąpi od 1 stycznia 2003 roku.
,Wszystko wskazuje na to, że do jakiegoś opóźnienia dojdzie - przyznaje Renata Furman, rzecznik prasowy MZ. - Ale trzeba pamiętać o tym, iż minister zawsze powtarzał, że daty granicznej nie ma. Czy to się stanie 1 stycznia, lutego czy marca, my jesteśmy przygotowani do likwidacji kas chorych. Szkoda, żeby to się opóźniało, bo im szybciej wejdą proponowane zmiany, tym większa szansa, że ten nowy system zaskoczy. Ale wszystko w rękach parlamentu".
Kolejne dyskusje w Sejmie
Komisja Zdrowia rozpocznie 20 listopada kolejną dyskusję nad projektem. Marszałek Sejmu oczekuje, że przedyskutowany ponownie projekt trafi pod obrady ogólne 3 grudnia. Jeśli jednak do tego czasu nie zostaną rozwiane wątpliwości co do konstytucyjności ustawy, termin ten może ulec kolejnemu przesunięciu.
,Nie wiem, czy uda się w tym czasie uzyskać opinie ekspertów, bo takich ekspertyz nie pisze się na kolanie. Gdyby nawet proces legislacyjny szedł jak po maśle, czego nie należy się spodziewać, to nie sądzę, by ustawa mogła wejść w życie w styczniu czy w lutym. Najwcześniej nastąpi to w marcu" - uważa. B. Piecha.
Nie można więc wykluczyć, że opóźnienie będzie jeszcze większe i nie wystarczy samo aneksowanie umów na przyszły rok. A to oznacza, że dla utrzymania ciągłości świadczenia usług medycznych, kasy chorych będą zmuszone do ogłoszenia konkursów ofert na rok 2003. Pozytywne w tej sprawie jest to, że być może zrobią to po raz pierwszy według jednolitych kryteriów, nad którymi pracuje zespół w resorcie zdrowia.

Opozycja protestuje
Główne zarzuty posłów opozycji wobec projektu ustawy o Narodowym Funduszu Zdrowia:
1. -Brak określonego zakresu świadczeń przysługujących ubezpieczonym (tzw. koszyk gwarantownych świadczeń).
2. -Brak odpowiedniego vacatio legis (ustawa wchodzi niemalże natychmiast po podpisaniu przez prezydenta).
3. -Pozbawienie ministra finansów kontroli nad składkami wpłacanymi do Funduszu przez ubezpieczonych, stanowiącymi pieniądze publiczne.
4. -Brak przejrzystego mechanizmu wydawania pieniędzy przez Fundusz.
5. -Brak możliwości odwoływania się od decyzji ministra zdrowia.
6. -Brak jasnych zapisów umożliwiających kontrolowanie działalności Funduszu przez NIK i Komisję Nadzoru Ubezpieczeń i Funduszy Emerytalnych (następcę likwidowanego od 1 stycznia 2003 UNUZ-u).
7. -Sprzeczny z dyrektywami Unii Europejskiej tryb zgłaszania i rozpatrywania wniosków producentów leków o umieszczenie na listach refundacyjnych.

Z kalendarza ministra
Umówione spotkania ministra Mariusza Łapińskiego w sprawie Narodowego Funduszu Zdrowia:
14 listopada, godz. 17.30
- poseł PiS Bolesław Piecha,
18 listopada, godz. 9.00
- przedstawiciele Naczelnej Izby Pielęgniarek i Położnych,
18 listopada, godz. 12.00
- członkowie Naczelnej Izby Lekarskiej i przedstawiciele okręgowych izb lekarskich,
20 listopada, godz. 10.00
- przedstawiciele Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych.



Źródło: Puls Medycyny

Podpis: Ewa Szarkowska

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.